7000$ — Тишина tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Тишина", wykonawca: 7000$.

Tekst piosenki

Словно на счет раз — коснись губами кожи,
Словно на счет два — отдай тепло,
Словно на счет три — предельно осторожно
Будто здесь не я, а хрупкое стекло
Медленной змеей, вплетаясь в мое тело
Вытяни я раб, свою жизнь всю отдам
Чтоб стать от жара белым
Огненным фонтаном, выстрелившим ввысь
Миг — отступать бесполезно
Все — я сгорю и исчезну.
Я появлюсь здесь, буду жить в тебе, пить твой каждый вздох
Ты ощути перед собой весь мой огромный мир
Ты мой личный Бог
Я все отдам за те отрезки мыслей, слов и слов
На одной волне
Я буду ждать, когда мы вместе, ощутим себя в полной тишине…
Стоп, прижмись ко мне сильней, и ближе, ближе
Заключи меня в капкан своих рук
Уходит жизнь я все слабей и тише
Выпей до конца, я превращусь в стук, звук,
купаясь в нем, кроваво — алой лаве
Мы слились в клубок корней — тел
Я врос в тебя, я смог себя заставить
Пасть лицом вниз, я этого хотел.
Наконец. Я ненавижу твой холод и обман загнавших меня в угол
То чувство, что все кончено, мучит меня точно
Прости что я все сам послал к чертям с испуга,
Но этот крах, эту боль я выдумал сам
Я появлюсь здесь, буду жить в тебе, пить твой каждый вздох
Ты ощути перед собой весь мой огромный мир
Ты мой личный Бог
Я все отдам за те отрезки мыслей, слов и слов
На одной волне
Я буду ждать, когда мы вместе, ощутим себя в полной тишине…
Переверни весь мой никчемный мир, сожги его дотла
Я не уйду, я останусь здесь в ожидании сил, доступных только нам
Пожар души, весь ураган и хаос в несколько секунд
Раздавят мою грудь
Я не уйду, я до конца расплавлюсь, растворюсь в тебе
Меня нельзя вернуть.

Tłumaczenie tekstu piosenki

Jeśli chodzi o raz-dotknij warg skóry,
Jak na dwa-oddaj ciepło,
Jak na trzy-bardzo ostrożnie
Jakby to nie ja, tylko kruche szkło.
Powolnym wężem wplecionym w moje ciało
/ Align = "left" /
/ Align = "left" /
Ognista fontanna wystrzelona w górę
MIG-odwrót jest bezużyteczny
Spłonęłam i zniknęłam.
Pojawię się tutaj, będę żył w tobie, piję Twoje każde westchnienie
Poczuj przed sobą cały mój wielki świat
Jesteś moim osobistym Bogiem
Oddam wszystko za te fragmenty myśli, słów i słów
Na tej samej fali
Będę czekał, aż będziemy razem, w całkowitej ciszy.…
Stop, przytul się do mnie mocniej i bliżej, bliżej
Wpakuj mnie w pułapkę swoich rąk.
Życie mija, jestem coraz słabszy i ciszej.
Pij do końca, zamienię się w pukanie, dźwięk,
kąpiąc się w nim, krwawo-szkarłatnej lawie
Połączyliśmy się w plątaninę korzeni-ciał
Wrastam w ciebie, potrafiłem się zmusić.
Twarzą do dołu, tego chciałem.
Wreszcie. Nienawidzę twojego chłodu i kłamstwa, które mnie zapędziły.
Uczucie, że to koniec, dręczy mnie na pewno.
Przepraszam, że wysłałem to z przerażenia.,
Ale ten upadek, ten ból, który wymyśliłem sam
Pojawię się tutaj, będę żył w tobie, piję Twoje każde westchnienie
Poczuj przed sobą cały mój wielki świat
Jesteś moim osobistym Bogiem
Oddam wszystko za te fragmenty myśli, słów i słów
Na tej samej fali
Będę czekał, aż będziemy razem, w całkowitej ciszy.…
Przewróć cały mój bezwartościowy świat i spal go na popiół.
Nie odejdę, zostanę tutaj, czekając na siły dostępne tylko dla nas
Ogień duszy, cały huragan i chaos w kilka sekund
Zmiażdżą moje piersi
Nie odejdę, stopię się do końca, rozpłynę się w tobie
Nie mogę wrócić.