84 — Fantasía tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Fantasía", wykonawca: 84.
Tekst piosenki
Aferrado al inventario de tus miradas prohibidas
Quedan restos en mi armario y fantasía
Hace tiempo que eclipsas mi corazón, sin entender
Que solamente es diferente por ser la primera vez
Que solo entiendo de tu boca
Que me pintaste de color
Que yo estoy loco y tú estás loca
Y hoy solo llueve en mi estación
Que me acelero si me tocas
Y no me frena ni un adiós
Que a Dios le pido que me cojas
Acojonado estoy de amor
Fantasía o miedo al despertar
Que si tú me besas no es real
Realidad o sueños sin final
Nunca me despiertes
Tú nunca revientes
Deshojando la esperanza esperándote en la estacada
Con la vista cansada de imaginarte en mi cama
Y es que el tiempo nos arruga el corazón sin entender
Que me resisto a despertarme sin poder verte otra vez
Que solo entiendo de tu boca
Que me pintaste de color
Que yo estoy loco y tú estás loca
Y hoy solo llueve en mi estación
Que me acelero si me tocas
Y no me frena ni un adiós
Que a Dios le pido que me cojas
Acojonado estoy de amor
Fantasía o miedo al despertar
Que si tú me besas no es real
Realidad o sueños sin final
Nunca me despiertes
Tú nunca revientes
Quiero bucear en tus sueños
Y poder ahogarme en tu sabor
Que no hay mar que no escuche mi voz
Y tu nombre al viento, bésame sin miedo
Es que olvidarte es mi batalla
Y no me queda munición
Todas las noches son de guardia
Y ójala fuera en tu colchón
Y a veces pienso en retirada
Y otras te encierro en un cajón
Que si te encierro tú te escapas
Y yo no escapo a este dolor
Fantasía o miedo a despertar
Que si tú me besas no es real
Realidad o sueños sin final
Nunca me despiertes
Tú nunca revientes
Tłumaczenie tekstu piosenki
Trzymanie się inwentaryzacji Twoich zakazanych poglądów,
W mojej szafie są resztki i fantazje.
Przyćmiłeś moje serce przez długi czas, nie rozumiejąc,
Co różni się tylko tym, że po raz pierwszy
Co rozumiem tylko z twoich ust.
Że pomalowałeś mnie na kolor.,
Że jestem szalony, a Ty jesteś szalony.
A dziś na mojej stacji pada deszcz.
Że przyspieszę, jeśli mnie dotkniesz.
I to nie spowalnia mnie nawet pożegnać.
Że błagam Boga, żebyś mnie przeleciał.
Boję się miłości.
Fantazja lub strach przed przebudzeniem
Że jeśli mnie pocałujesz, to nie jest prawdziwe.
Rzeczywistość czy marzenia bez końca
Nigdy mnie nie budź.
Nigdy nie pękniesz.
Pozbycie się nadziei, która czeka na Ciebie w kłopotach,
Z widokiem zmęczonym wyobrażaniem sobie Ciebie w moim łóżku.
I to właśnie czas marszczy nasze serce, nie rozumiejąc,
Że nie mogę się obudzić, nie mogąc Cię znowu zobaczyć.
Co rozumiem tylko z twoich ust.
Że pomalowałeś mnie na kolor.,
Że jestem szalony, a Ty jesteś szalony.
A dziś na mojej stacji pada deszcz.
Że przyspieszę, jeśli mnie dotkniesz.
I to nie spowalnia mnie nawet pożegnać.
Że błagam Boga, żebyś mnie przeleciał.
Boję się miłości.
Fantazja lub strach przed przebudzeniem
Że jeśli mnie pocałujesz, to nie jest prawdziwe.
Rzeczywistość czy marzenia bez końca
Nigdy mnie nie budź.
Nigdy nie pękniesz.
Chcę zanurzyć się w twoich snach.
I mogę utonąć w twoim typie.
Że nie ma morza, które nie słyszy mojego głosu,
A Twoje imię jest na wietrze, Pocałuj mnie bez strachu.
To jest to, że zapomnienie o tobie jest moją walką.
I nie mam amunicji.
Co noc mają dyżur.
I usłysz to na swoim materacu.
I czasami myślę o odejściu.
I inni,
Że jeśli cię zamknę, uciekniesz.
I nie uciekam od tego bólu.
Fantazja lub strach przed przebudzeniem
Że jeśli mnie pocałujesz, to nie jest prawdziwe.
Rzeczywistość czy marzenia bez końca
Nigdy mnie nie budź.
Nigdy nie pękniesz.