Abney Park — The Ballad of Captain Robert tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "The Ballad of Captain Robert", wykonawca: Abney Park.
Tekst piosenki
Captain Robert took his men
And flew to Prague and back again
Some fell off, some dropped dead
And some put bullets through their head
A skeleton crew is what came back
And once in port he filled his sack
With bribes and cash, fame and coin
Things to make a new crew join
Captain Robert took his crew
To Shangri-la and Timbuktu
Some went crazy, some got mad
Some they kicked off ship in Chad
A skeleton crew is what came back
Who lived through mutiny, plague and flak
Strong and calloused, brave and tired
All those who could stay inspired
Captain Robert took his ship
To Beijing and to Mozambique
Stir crazy or in irons he clapped them
One of them tried to kiss the captain
Captain Robert looked at his crew
And saw that everyone was new
The crew got broke through misadventure
No-one could take another gut wrencher
A skeleton crew is what came back
Who lived through mutiny, plague and flak
Strong and calloused, brave and tired
All those who could stay inspired
A skeleton crew is what came back
And once in port he filled his sack
With bribes in cash and in coin
Things to make a new crew join
Captain Robert took his crew
To Shangri-la and Timbuktu
Some went crazy, some got mad
Some they kicked off ship in Chad
Tłumaczenie tekstu piosenki
Kapitan Robert zabrał swoich ludzi
I poleciał do Pragi i z powrotem
Niektórzy odpadli, inni padli martwi.
Niektórzy strzelali sobie w głowę.
Szkieletowa załoga wróciła.
I raz w porcie napełnił worek
Z łapówkami i gotówką, sławą i monetą
/ Align = "left" /
Kapitan Robert zabrał załogę
Do Shangri-la i Timbuktu
Niektórzy oszaleli, inni się wściekli.
Niektóre wyrzucono ze statku w Czadzie.
Szkieletowa załoga wróciła.
Którzy przeżyli bunt, zarazę i flak
Silni i bezduszni, odważni i zmęczeni
/ Align = "left" /
Kapitan Robert zabrał swój statek
Do Pekinu i Mozambiku
Stir crazy or in irons he claped them
Jeden z nich próbował pocałować kapitana.
Kapitan Robert spojrzał na załogę
I zobaczyłem, że wszyscy są nowi.
Załoga przebijała się przez nieszczęśliwy wypadek.
Nikt nie mógł wziąć kolejnego klucza do jelit.
Szkieletowa załoga wróciła.
Którzy przeżyli bunt, zarazę i flak
Silni i bezduszni, odważni i zmęczeni
/ Align = "left" /
Szkieletowa załoga wróciła.
I raz w porcie napełnił worek
Łapówki w gotówce i w monecie
/ Align = "left" /
Kapitan Robert zabrał załogę
Do Shangri-la i Timbuktu
Niektórzy oszaleli, inni się wściekli.
Niektóre wyrzucono ze statku w Czadzie.