Адаптация Пчёл — Бэд трип tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Бэд трип", wykonawca: Адаптация Пчёл.
Tekst piosenki
Внутривенные сны
Радужный миг
Униженных и оскорбленных
Никто не обещал, что будет просто
Фанатичный восток, запад fuck off
И один неделимый бог
Посыпать голову пеплом поздно
Барабанная дробь
Крестовый поход
Невидимый фронт
Стреляя во всё, что движется
Отравленные стрелы
Подрывники системы
Два шага вперёд, шаг назад
Через огонь воду и медные трубы
Ещё не оттаял
Воздух режет стеклом
На 24-ый день выпадет снег
Спелыми гроздьями, тихо и неуловимо
Где-то за гранью добра и зла, между нулём и бесконечностью
Наша память жива, спи, мой февраль, под общим наркозом
Обречённые вечно смотреть в разные стороны
Нас стирает вода, мы изо льда
Хочешь мира — готовься к войне
Вооружённый до зубов, ход конём
Туда, где бредит твоё сумасшедшее сердце
Двигатель всех революций
Встретимся на баррикадах
Каждый со своим флагом
Каждый со своей правдой
Что уже не раздеть
Ещё не оттаял
Воздух режет стеклом
На 24-ый день выпадет снег
Спелыми гроздьями, тихо и неуловимо
Кажется, только родился вчера, оглянулся — года за спиной
Вереница следов — кто-то шёл босиком
Где-то за гранью добра и зла между нулём и бесконечностью
Наша память жива, спи, мой февраль, под общим наркозом
Обречённые вечно смотреть в разные стороны
Нас стирает вода, мы изо льда и необъятной печали
Tłumaczenie tekstu piosenki
Sny dożylne
Rainbow MIG
Upokorzonych i obrażonych
Nikt nie obiecał, że będzie łatwo
Fanatyczny wschód, zachód kurwa off
I jeden niepodzielny Bóg
Posyp głowę popiołem późno
Werbel
Krucjata
Niewidzialny front
Strzelanie do wszystkiego, co się rusza
Zatrute strzały
Systemy zamachowców
Dwa kroki do przodu, krok do tyłu
Przez ogień wody i rur miedzianych
Jeszcze nie rozmrożone
Powietrze tnie szkło
W dniu 24 spadnie śnieg
Dojrzałe grona, ciche i nieuchwytne
Gdzieś poza dobrem i złem, między zerem a nieskończonością
Nasza pamięć żyje, Śpij, mój Luty, w znieczuleniu ogólnym
Skazane na zawsze patrzeć w różnych kierunkach
Woda nas myje, jesteśmy z lodu.
Chcesz pokoju-przygotuj się na wojnę
Uzbrojony po zęby, bieg konia
Tam, gdzie Twoje Szalone serce szaleje.
Silnik wszystkich rewolucji
Spotkamy się na barykadach.
Każdy z własną flagą
Każdy z własną prawdą
Co już nie rozebrać
Jeszcze nie rozmrożone
Powietrze tnie szkło
W dniu 24 spadnie śnieg
Dojrzałe grona, ciche i nieuchwytne
Wydaje się, że właśnie urodziłem się wczoraj, obejrzałem się-lata za plecami
Ciąg śladów-ktoś chodził boso
Gdzieś poza dobrem i złem między zerem a nieskończonością
Nasza pamięć żyje, Śpij, mój Luty, w znieczuleniu ogólnym
Skazane na zawsze patrzeć w różnych kierunkach
Jesteśmy wymazane przez wodę, jesteśmy z lodu i ogromnego smutku