Агата Кристи — Декаданс tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Декаданс", wykonawca: Агата Кристи.
Tekst piosenki
О, декаданс, случайные встречи,
Стол, преферанс, горящие свечи.
На патефоне играет пластинка,
Гойи сидят и слушают Стинга.
Плещется ром и-и-и кокаин
Жёлтыми пальцами в тонкие ноздри
Вы предлагаете вместе уйти
Поздно, милая дамочка, поздно
Дышите в ухо, что там, за углом
Чёрный, блестящий нас ждёт «Роллс-Ройс»
Он повезёт нас на аэродром
Томной дорогой рассыпанных роз.
А там, за дорогой, ваш аэроплан
Страшная, дикая, дивная птица
Дремлет пилот, ему снится канкан
Он призывает и нас торопится.
Утро лучами согрело восток
«Ну же!» — вскричали вы — «Ну, полетели!»
Но струи багровые моё лицо
Вдруг озарили и вы побледнели
«Как!» — закричали — «Да вы что, еврей?
Лучше бы сердце пронзили мне пулей,
Вы погубили меня, вы — злодей,
Вы обманули, вы обманули.
Вы отравили мой девичий мозг.
Вы растоптали мои эдельвейсы.
Так убирайтесь, пархатый вы монстр.
Брейте свои кацапские пейсы!»
Я вам ответил: «Мадам, вы — кокотка,
Падшая женщина, жалкая гойша.
Так улетайте же вы одиноко,
Нам разговаривать не о чем больше
Вернусь я туда, где кушают смерть,
И черпают жизнь из хрустальных бокалов
В ней ничего невозможного нет
Да, это немного, но это — немало
Там декаданс, случайные встречи
Солнышко тушит ненужные встречи
На патефон поставлю пластинку
И застрелюсь под музыку Стинга!
We’ll be together tonight!
Tłumaczenie tekstu piosenki
Och, dekadencja, przypadkowe spotkania,
Stół, preferencje, płonące świece.
Na gramofonie gra Płyta,
Goya siedzi i słucha Stinga.
Rum i kokaina.
Żółte palce w cienkie nozdrza
Proponujesz odejść razem.
Za późno, słodka pani, za późno
Oddychaj w uchu za rogiem
Czarny, błyszczący czeka na nas Rolls Royce»
Zabierze nas na lotnisko.
Powolna droga rozrzuconych róż.
A tam, za drogą, twój samolot
Straszny, dziki, cudowny ptak
Pilot drzemie, śni Kankan
On wzywa i nas spieszy.
Poranek promieniami ogrzał Wschód
"No dalej!"- krzyknął — " cóż, poleciał!»
Ale dysze są szkarłatne moja twarz
Nagle rozjaśnił i zbladł
"Jak!"- krzyknął — " czy jesteś Żydem?
Lepiej, żeby moje serce przebiło mi kulą.,
Zniszczyłeś mnie, jesteś złoczyńcą.,
Oszukałeś, oszukałeś.
Otrułeś mój dziewczęcy mózg.
Zdeptałeś moje szarotki.
Więc Wynoś się, parchaty potworze.
Golcie swoje kacapskie pace!»
Odpowiedziałem: "Madame, jesteś kokotką,
Upadła kobieta, żałosna goisha.
Więc lećcie samotnie,
Nie mamy o czym rozmawiać.
Wrócę tam, gdzie jedzą śmierć.,
I czerpią życie z kryształowych kieliszków
Nie ma w niej nic niemożliwego.
Tak, to niewiele, ale to sporo.
Jest dekadencja, przypadkowe spotkania
Słońce gasi niepotrzebne spotkania
Umieściłem płytę na gramofonie
I zastrzelę się przy muzyce Stinga!
We’ll be together tonight!