Аквариум — Генерал Скобелев tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Генерал Скобелев", wykonawca: Аквариум.
Tekst piosenki
Мне снился генерал Скобелев,
Только что попавший в тюрьму.
Мне снилось, что он говорил с водой,
И вода отвечала ему.
Деревья слушали их,
Вокруг была пустота.
Была видна только тень от круга,
И в ней была тень креста.
Дело было на острове женщин,
Из земли поднимались цветы.
Вокруг них было Белое море,
В море громоздились льды.
Женщины стояли вокруг него,
Тонкие, как тополя.
Над их ветвями поднималась Луна,
И под ногами молчала земля.
Генерал оглянулся вокруг и сказал:
«Прекратите ваш смех.
Дайте мне веревку и мыло,
И мы сошьем платья для всех.
Немного бересты на шапки,
Обувь из десяти тысяч трав;
Потом подкинем рябины в очаг,
И мы увидим, кто из нас прав.»
Никто не сказал ни слова,
Выводы были ясны.
Поодаль кругом стояли все те,
Чьи взгляды были честны.
Их лица были рябы
От сознанья своей правоты;
Их пальцы плясали балет на курках,
И души их были пусты.
Какой-то случайный прохожий
Сказал: «Мы все здесь, вроде, свои.
Пути Господни не отмечены в картах,
На них не бывает ГАИ.
Можно верить обществу,
Можно верить судьбе,
Но если ты хочешь узнать Закон,
То ты узнаешь его в себе.»
Конвой беспокойно задвигался,
Но пришедший был невидим для них.
А генерал продолжал чинить валенки,
Лицо его скривилось на крик.
Он сказал: «В такие времена, как наши,
Нет места ненаучной любви», —
И руки его были до локтей в землянике,
А может быть — по локоть в крови.
Между тем, кто-то рядом бил мух,
Попал ему ложкой в лоб.
Собравшиеся скинулись,
Собрали на приличный гроб.
Священник отпел его,
Судья прочитал приговор;
И справа от гроба стоял председатель,
А слева от гроба был вор.
Этот случай был отмечен в анналах,
Но мало кто писал о нем.
Тот, кто писал, вспоминал об общественном,
Чаще вспоминал о своем.
А деревья продолжают слушать,
Гудит комариная гнусь;
И женщины ждут продолженья беседы,
А я жду, пока я проснусь.
Tłumaczenie tekstu piosenki
Śnił mi się generał Skobelew,
Właśnie trafił do więzienia.
Śniło mi się, że rozmawiał z wodą.,
A woda odpowiedziała mu.
Drzewa ich słuchały,
Wokół była pustka.
Widoczny był tylko cień z koła,
I był w niej Cień krzyża.
Sprawa była na wyspie kobiet,
Z ziemi rosły kwiaty.
Wokół nich było białe morze,
W morzu grzmiał lód.
Kobiety stały wokół niego,
Cienkie jak topole.
Księżyc wzrósł nad ich gałęziami,
A pod stopami milczała Ziemia.
Generał rozejrzał się i powiedział:
"Przestań się śmiać.
Daj mi linę i mydło.,
I będziemy szyć sukienki dla wszystkich.
Trochę kory brzozowej na czapki,
Buty z dziesięciu tysięcy ziół;
Następnie wrzućmy jarzębiny do paleniska,
Zobaczymy, kto ma rację.»
Nikt nie powiedział Ani słowa.,
Wnioski były jasne.
/ Align = "left" / ,
Których poglądy były uczciwe.
Ich twarze były jarzębate
Od świadomości swojej słuszności;
Ich palce tańczyły balet na spustach,
Ich dusze były puste.
Jakiś przypadkowy przechodzień
Powiedział: "Wszyscy tu jesteśmy, jakby, sami.
Drogi Pańskie nie są zaznaczone na mapach,
Nie ma na nich policji drogowej.
Można wierzyć społeczeństwu,
Można wierzyć losowi,
Ale jeśli chcesz poznać prawo.,
Wtedy poznasz go w sobie.»
Konwój poruszał się niespokojnie,
Ale Przybysz był dla nich niewidzialny.
A generał ciągle naprawiał buty.,
Jego twarz skrzywiła się na krzyk.
Powiedział: "w czasach takich jak nasze,
Nie ma miejsca na nienaukową miłość», —
A jego ręce były aż do łokci w truskawkach,
A może-po łokciu we krwi.
Tymczasem ktoś w pobliżu bił muchy,
Uderzył go łyżką w czoło.
Zebrani zrzucili,
Zebrano na przyzwoitą trumnę.
Ksiądz śpiewał go,
Sędzia przeczytał wyrok;
A po prawej stronie trumny stał przewodniczący,
A po lewej stronie trumny był złodziej.
Sprawa ta została odnotowana w annałach,
Ale niewiele osób o nim pisało.
Ten, kto pisał, wspominał o społeczeństwie,
Częściej wspominał o swoim.
A drzewa wciąż słuchają,
Brzęczenie komara;
I kobiety czekają na kontynuację rozmowy,
A ja czekam, aż się obudzę.