Albert Pla — El Bar De La Esquina tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "El Bar De La Esquina", wykonawca: Albert Pla.
Tekst piosenki
Estaba en una terracita
un oscuro mediodía
echándome una copita
en ese bar que hace esquina con la calle mayor
Viendo volar a las moscas
viendo pasar a la vida
viendo pasar las chicas
Que a todas me acercaría
que a todas besaría
pero las pierdo de vista
porque pasan deprisa
Apuré el chinchón de un trago
por el culo del vaso
dibujé una silueta
Dejé volar a mi mente
me cegó un poco el alcohol
y al abrir los ojos vi que la borrosa silueta
se había convertido en princesa
y eras tú
y apareciste tú
y apareciste tú
yo me levanté de la silla
y hacia ti me encaminé
puedo darte un beso niña
y después me avergonzé de mí
ya no pude resistirme
y te pregunté otra vez
puedo darte un beso niña
aunque sea en la mejilla
y tu me dijiste que sí
me respondiste si podría subirte la falda
y tumbarte aquí en mi mesa
puedo tomarte aquí mismo
dime que sí por favor
tú tiraste al suelo las copas
que habían encima de la mesa
me agarraste entre tus brazos
y se te abrieron las piernas
y me dijiste que ya venga hazlo ya venga va y que sin darnos cuenta
que los dos nos liamos
venga a hacer el amor
en ese bar que hace esquina con la calle mayor
los dientes no entendían
la gente curioseaba
a ver que hacen esos dos
follando en un bar del centro
en plena calle mayor
al fin vino un camarero
y nos llamó la atención
fuera de aquí por favor
y le contestamos que no ah Y además le pedimos
un pequeño favor
puede señor camarero
hacer de casamentero
cásenos aquí mismo
cásenos por favor
no debería de hacerlo
pero en fín venga va y allí mismo nos casamos
nos casó el camarero
convidamos a todo el mundo
y ahí, encima de esa mesa
de ese bar y de esa calle
la luna de miel pasamos
quince días bien preciosos
fue precioso nuestro amor
fue precioso nuestro amor
fue precioso nuestro amor
fue precioso nuestro matrimonio.
Tłumaczenie tekstu piosenki
Byłem na lastrykocie.
ciemne południe
nalewam sobie drinka.
w tym barze, który sprawia, że róg z główną ulicą,
Obserwując latające muchy,
obserwując, jak dzieje się życie
obserwując, jak przechodzą dziewczyny
Że podejdę bliżej do wszystkich.
że wszystkich pocałuję.
ale tracę ich z oczu.
ponieważ przechodzą szybko.
Pospieszyłem się po kieliszek.
w dupę szklankę
narysowałem sylwetkę.
Pozwoliłem mojemu umysłowi latać.
byłem trochę zaślepiony alkoholem.
i otwierając oczy, zobaczyłem tę zamazaną sylwetkę
została księżniczką.
i to byłeś Ty.
i pojawiłeś się ty.
i pojawiłeś się ty.
wstałem z krzesła.
i poszedłem do ciebie.
mogę cię pocałować, dziewczyno.
a potem poczułam się zawstydzona.
nie mogłem się już oprzeć.
zapytałem cię ponownie.
mogę cię pocałować, dziewczyno.
przynajmniej w policzek.
a Ty mi powiedziałeś, że tak.
odpowiedziałeś, czy mogę podnieść Twoją spódnicę?
i leżeć na moim biurku.
mogę cię tu zabrać.
Powiedz TAK, proszę.
rzuciłeś kieliszki na podłogę.
które były na stole
złapałeś mnie w ramiona.
twoje nogi się rozłożyły.
i powiedziałeś mi, że zrób to, zrób to, a my tego nie rozumiemy.
że oboje się pieprzymy.
przyjdź kochać się
w tym barze, który sprawia, że róg z główną ulicą,
zęby nie rozumiały
ludzie byli ciekawi
zobaczmy, co robią ci dwaj.
kurwa w barze w centrum miasta
na ulicy major
w końcu przyszedł kelner.
i to przykuło naszą uwagę.
wynoście się stąd, proszę.
i odpowiadamy mu, że nie ma ah, a ponadto, pytamy go
mała przysługa
czy możesz, Panie kelner
zrobić swata
ożeń się tutaj.
ożeń się z nami, proszę
nie powinienem tego robić.
ale w końcu idzie i tam się pobraliśmy.
jesteśmy małżeństwem kelner
poczęstujmy wszystkich.
i tam, na tym stole,
z tego baru i z tej ulicy.
miesiąc miodowy spędziliśmy
piętnaście pięknych dni
to była nasza cenna miłość.
to była nasza cenna miłość.
to była nasza cenna miłość.
nasze małżeństwo było piękne.