Alejandro Sanz — Sábanas de seda tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Sábanas de seda", wykonawca: Alejandro Sanz.

Tekst piosenki

Tú que has tenido la rara fortuna
De conocer
El corazón a la luz de la luna
De mi mujer
Tú, que supiste cogerle el tranquillo
A sus abrazos
Más de una vez te adivino en el brillo
De sus ojazos
Aunque el ensueño se vista de seda
No me entusiasma
Cuando en la noche una sábana enreda
Y es tu fantasma
Cuando descubre caricias ajenas
Sobre mi piel
Ella, en lugar de cortarse las venas
Me es muy infiel
Y, aunque a mi lado fielmente regresa
Porque es muy buena
Puede también darme alguna sorpresa
Si hay luna llena
Que si el amante de turno es despierto
Y no un capullo
Ella se instala un buen rato en su huerto
Mientras yo aúllo
Si el astro loco preside el paisaje
Nada es soez
E igual que a ella le viste de encaje
Su desnudez
Da un espectáculo resplandeciente
De un simple falo
Lo magnifica románticamente
Bajo su halo
Y ella lo ve cual si fuera una alhaja
Y lo acaricia
Y, pues la luna es de quien la trabaja
Se hace justicia
Pero después viene el cuarto menguante
Quieras que no
Desmereciendo con ello el amante
Compréndelo
Entonces ella me busca por bares
De cara oculta
Y vuelvo a ser el primus inter pares
Ella me indulta
Y eso fue todo y se acuesta a mi lado
Junto a la lumbre
Al calorcillo del fuego sagrado
De la costumbre
Yo, que de otras no soy el marido
Fíjate tú
Echo de menos el tenso latido
Del «amour fou»
Pero ese amor pasa por avatares
Bastante extraños
Cuando a pesar de todos los pesares
Pasa los años
Y yo lo tuve y está en mi cabeza
Nunca lo olvido
Y… para qué voy a hablar de belleza
Tú la has tenido
Tú la has tenido, la rara fortuna
De conocer
El corazón a la luz de la luna
De mi mujer
Tú, que supiste cogerle el tranquillo
A sus abrazos
Más de una vez te adivino en el brillo
De sus ojazos
Cuando en la noche una sábana enreda
Y es tu fantasma
Aunque el ensueño se vista de seda
No me entusiasma

Tłumaczenie tekstu piosenki

Ty, który miał rzadką chorobę.,
Wiedzieć
Serce w świetle księżyca
Od mojej żony
Ty, który wiedział, jak go uspokoić.
W jego ramionach
Nie raz zgadywałem cię w blasku,
Z jego oczu
Chociaż sen jest ubrany w jedwab,
Nie obchodzi mnie to.
Kiedy w nocy prześcieradło się zaplątuje
To twój duch.
Kiedy odkrywa czyjeś pieszczoty
Na mojej skórze
Ona, zamiast podcinać sobie żyły.,
Bardzo mnie zdradzał.
I choć obok mnie wiernie wraca
Bo jest bardzo dobra.
Możesz też dać mi kilka niespodzianek
Jeśli jest pełnia księżyca
Co jeśli kochanek na służbie się obudzi
I nie kokon.
Dobrze się bawi w swoim ogrodzie
Podczas gdy ja walczę,
Jeśli szalony Astro przewodniczy krajobrazowi
Nic nie jest soez
I tak jak ona nosi koronki
Jego nagość
Daje to lśniący widok
Z prostego fallusa
To romantycznie Zwiększa to
Pod jego aureolą
I widzi to, gdyby to była Szkatułka.
I pieści go.
A Księżyc jest Tym, który go działa
Sprawiedliwość zwycięży
Ale potem przychodzi malejący pokój.
Kręcić
Milczy tym kochanka,
Zrozum to.
Więc szuka mnie w barach.
Ukryta twarz
I znowu staję się primusem między parami.
Ułaskawi mnie.
I to wszystko, a on leży obok mnie.
Blisko ognia
Ku ciepłu świętego ognia
Od zwyczaju
Nie jestem mężem.
Spójrz na siebie.
Tęsknię za napiętym biciem serca,
Z " Cupid Fu»
Ale ta miłość przechodzi przez awatary,
Dość dziwne
Kiedy, mimo wszystkich smutków,
Lata mijają,
I miałem to, i to jest w mojej głowie.
Nigdy nie zapominam.
I ... po co będę mówić o pięknie
Miałeś ją.
Miałeś tę rzadką chorobę.
Wiedzieć
Serce w świetle księżyca
Od mojej żony
Ty, który wiedział, jak go uspokoić.
W jego ramionach
Nie raz zgadywałem cię w blasku,
Z jego oczu
Kiedy w nocy prześcieradło się zaplątuje
To twój duch.
Chociaż sen jest ubrany w jedwab,
Nie obchodzi mnie to.