Александр Дюмин — Арестантская tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Арестантская", wykonawca: Александр Дюмин.

Tekst piosenki

Нас с тобою ведут под конвоем,
Подгоняет прикладом ВОХРа.
Нам, как зверь, вьюга зимняя воет.
Летом лица там ест мошкара.
Край родимый остался далёко
И не знаю — вернусь ли назад.
Затяни песню старую, Лёха,
Чтоб услышал притихший этап.
Пятьсот километров тайга.
В тайге этой дикие звери,
Машины не ходят сюда,
Бредут, спотыкаясь, олени.
А свобода лишь мыслями греет
Даже, если, рывок на побег.
Надышаться я ей не успею.
Пуля в спину закончит мой век.
Дом родимый остался далёко,
А для всех остальных мы — зэка.
Эх, рвани песню старую, Лёха,
А пусть услышит ещё раз тайга.
Я помню тот Ванинский порт
И вид парохода угрюмый.
Как шли мы по трапу на борт
В холодные, мрачные трюмы.
Как шли мы по трапу на борт
В холодные, мрачные трюмы.
Годы там, словно быстрые птицы.
Тут мгновения века длинней.
А нам бы только назад возвратиться
Из заснеженных всех лагерей.
Затрещат в печке дружно поленья
И заплачет от радости мать.
Ей пришлось за мои прегрешенья
В наказанье столько лет ждать.
Что притих, зубы, стиснувши, Лёха?
И к глазам потянулась рука
Нам до дома ещё так далёко
Пусть ответит хоть эхом тайга.
Будь, проклята ты, Колыма,
Что названа Чёрной планетой
Сойдёшь поневоле с ума
Отсюда возврата уж нету.
Сойдёшь поневоле с ума
Отсюда возврата уж нету.

Tłumaczenie tekstu piosenki

Ty i ja jesteśmy pod eskortą.,
Dopasowuje Tyłek Vohra.
My, jak bestia, wycie zimy zamieci.
W lecie osoby tam zjada moszny.
/ Align = "left" /
Nie wiem, czy wrócę.
/ Align = "left" / ,
/ Align = "left" /
Pięćset kilometrów tajgi.
W tajdze tej dzikiej bestii,
Samochody tu nie chodzą.,
Wędrują, potykając się, jelenie.
A wolność tylko rozgrzewa myśli
Nawet jeśli, zryw na ucieczkę.
Nie zdążę jej złapać oddechu.
Kula w plecy zakończy moje powieki.
Dom ukochany pozostał daleko,
A dla wszystkich innych jesteśmy więźniem.
/ Align = "left" / ,
Niech usłyszy jeszcze raz tajga.
Pamiętam ten port w Waninie.
A Widok parowca jest ponury.
Jak szliśmy po schodach na pokład
Do zimnych, mrocznych ładowni.
Jak szliśmy po schodach na pokład
Do zimnych, mrocznych ładowni.
Lata tam są jak szybkie ptaki.
To trwa wieki dłużej.
Powinniśmy tylko wrócić.
Z zaśnieżonych wszystkich obozów.
Pieczone w piecu razem kłody
I będzie płakać z radości matki.
Musiała za moje grzechy.
Tyle lat czekania na karę.
Co ciche, zęby, zaciśnięte, Lecha?
I wyciągnęła rękę do oczu
Jesteśmy tak daleko do domu.
Niech odpowie choć echem tajga.
Niech cię szlag, Colima.,
Co nazywa się czarną planetą
Oszalejesz.
Stąd nie ma powrotu.
Oszalejesz.
Stąd nie ma powrotu.

Teledysk do piosenki Арестантская (Александр Дюмин)