Александр Городницкий — Бахайский храм tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Бахайский храм", wykonawca: Александр Городницкий.
Tekst piosenki
У вершины Кармель, где стоит монастырь кармелитов,
У подножья её, где могила пророка Ильи,
Где, склоняясь, католики к небу возносят молитвы
И евреи, качаясь, возносят молитвы свои,
Позолоченным куполом в синих лучах полыхая,
У приехавших морем и сушей всегда на виду,
Возвышается храм новоявленной веры Бахаи
Возле сада, цветущего трижды в году.
Возвышается храм новоявленной веры Бахаи
Возле сада, цветущего трижды в году.
Этот сказочный храм никогда я теперь не забуду,
Где все люди живут меж собой в постоянном ладу.
Одинаково чтут там Христа, Магомета и Будду,
И не молятся там, а сажают деревья в саду.
Здесь вошедших, любя, обнимают прохладные тени,
Здесь на клумбах цветов изваянья животных и птиц.
Окружают тебя сочетания странных растений,
Что не знают границ, что не знают границ.
Окружают тебя сочетания странных растений,
Что не знают границ, что не знают границ.
Буду я вспоминать посреди непогод и морозов
Лабиринты дорожек, по склону сбегающих вниз,
Где над синью морской распускается чайная роза
И над жаркою розой недвижный парит кипарис.
Мы с тобою войдём в этот сад, наклонённый полого,
Пенье тихое птиц над цветами закружится вновь.
И тогда мы вдвоём осознаем присутствие Бога,
Ибо Бог есть любовь, ибо Бог есть любовь.
И тогда мы вдвоём осознаем присутствие Бога,
Ибо Бог есть любовь, ибо Бог есть любовь.
Tłumaczenie tekstu piosenki
U szczytu Karmel, gdzie stoi klasztor Karmelitów,
U jej stóp, gdzie grób Proroka Eliasza,
Gdzie, pochylając się, katolicy ku niebu wznoszą modlitwy
A Żydzi, kołysząc się, wznoszą swoje modlitwy,
Pozłacana kopuła w niebieskich promieniach wydrążona,
Przybywający drogą morską i lądową zawsze na widoku,
Wznosi się świątynia nowej wiary Baha ' i
W pobliżu ogrodu kwitnącego trzy razy w roku.
Wznosi się świątynia nowej wiary Baha ' i
W pobliżu ogrodu kwitnącego trzy razy w roku.
Ta wspaniała świątynia nigdy nie zapomnę,
Gdzie wszyscy ludzie żyją między sobą w stałym progu.
Podobnie czczą tam Chrystusa, Mahometa i Buddę,
I nie modlą się tam, ale sadzą drzewa w ogrodzie.
Oto wchodzący, kochający, obejmujący chłodne cienie,
Tutaj na kwietnikach kwiatów rzeźby zwierząt i ptaków.
Otaczają cię kombinacje dziwnych roślin,
Że nie znają granic, że nie znają granic.
Otaczają cię kombinacje dziwnych roślin,
Że nie znają granic, że nie znają granic.
Będę pamiętać w środku złej pogody i mrozu
Labirynty ścieżek, na zboczu biegnących w dół,
Gdzie róża herbaty kwitnie nad błękitem morza
A nad gorącą różą nieruchomy cyprys unosi się.
Wejdziemy z tobą do tego ogrodu, nachylonego pustego,
Śpiew cichych ptaków nad kwiatami znów się kręci.
I wtedy oboje zdajemy sobie sprawę z obecności Boga,
Bo Bóg jest miłością, bo Bóg jest miłością.
I wtedy oboje zdajemy sobie sprawę z obecności Boga,
Bo Bóg jest miłością, bo Bóg jest miłością.