Александр Городницкий — Имена вокзалов tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Имена вокзалов", wykonawca: Александр Городницкий.
Tekst piosenki
Чтобы сердце зазря не вязала
Ностальгии настырная боль,
Имена ленинградских вокзалов
Повторяю себе, как пароль.
Пахнет свежестью снежной Финляндский,
Невозвратною школьной порой,
Неумелой девчоночьей лаской,
Комаровской янтарной сосной.
Ах, Балтийский вокзал и Варшавский,
Где когда-то стоял молодой,
Чтобы вдоволь потом надышаться
Океанской солёной водой!
Отзвенели гудков отголоски,
Убежала в каналах вода,
Я однажды пришёл на Московский
И уехал в Москву навсегда.
Но у сердца дурные привычки:
Всё мне кажется, будто зимой
Я на Витебском жду электричку,
Чтобы в Пушкин вернуться домой.
Очень жалко, что самую малость
Я при этом, увы, позабыл, —
Никого там теперь не осталось,
Только пыльные камни могил.
Дым отечества, сладкий и горький,
Открывает дыхание мне.
Ленинградских вокзалов пятёрку
Удержать не могу в пятерне.
Но когда осыпаются кроны
На исходе холодного дня,
Всё мне снятся пустые перроны,
Где никто не встречает меня.
Tłumaczenie tekstu piosenki
Aby serce nie było na próżno dziane
Nostalgia uparty ból,
Nazwy dworców kolejowych w Leningradzie
Powtarzam sobie jako hasło.
Pachnie świeżością śnieżnej Finlandii,
/ Align = "left" / ,
Nieudolnej dziewczęcej pieszczoty,
Sosna komarowska Bursztynowa.
Dworzec bałtycki i Warszawski,
Gdzie kiedyś stał Młody,
Aby uzyskać wystarczającą ilość powietrza
Ocean słonej wody!
Rozbrzmiały Dźwięki ECHA,
Uciekł w kanałach wody,
Kiedyś przyszedłem do Moskwy
Wyjechał na stałe do Moskwy.
Ale serce ma złe nawyki:
Wszystko wydaje mi się, jak w zimie
Czekam na pociąg w Witebsku,
Aby wrócić do domu w Puszkinie.
Szkoda, że trochę
Ja, niestety, zapomniałem, —
Nikogo tam nie ma.,
Tylko zakurzone kamienie grobów.
Dym ojczyzny, słodki i gorzki,
Otwiera mi oddech.
/ Leningrad (Stacja kolejowa)
Nie mogę utrzymać piątki.
Ale kiedy kruszą się korony
Na koniec zimnego dnia,
Wszystkie moje marzenia o pustych peronach,
Gdzie nikt mnie nie spotyka.