Александр Городницкий — Снег tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Снег", wykonawca: Александр Городницкий.

Tekst piosenki

Тихо по веткам шуршит снегопад,
Сучья трещат на огне.
В эти часы, когда все еще спят,
Что вспоминается мне?
Неба тяжёлого просинь,
Давние письма домой…
В царстве чахоточных сосен
Быстро сменяется осень
Долгой полярной зимой.
Припев: Снег, снег, снег, снег,
Снег над палаткой кружится.
Вот и кончается наш краткий ночлег.
Снег, снег, снег, снег…
Тихо на тундру ложится
По берегам замерзающих рек —
Снег, снег, снег.
Над Петроградской твоей стороной
Вьется веселый снежок.
Вспыхнет в ресницах звездой озорной,
Ляжет пушинкой у ног.
Тронул задумчивый иней
Кос твоих светлую прядь.
И над бульварами линий,
По-ленинградскому синий,
Вечер спустился опять.
Припев: Снег, снег, снег, снег,
Снег за окошком кружится…
Он не коснется твоих сомкнутых век.
Снег, снег, снег, снег…
Что тебе, милая, снится?
Над тишиной замерзающих рек —
Снег, снег, снег.
Долго ли сердце твое сберегу?
Ветер поет на пути.
Через туманы, мороз и пургу
Мне до тебя не дойти.
Вспомни же, если взгрустнется,
Наших стоянок огни.
Вплавь и пешком, как придется,
Песня к тебе доберется
Даже в нелетные дни.
Снег, снег, снег, снег,
Снег над тайгою кружится…
Вьюга заносит следы наших саней.
Снег, снег, снег, снег…
Пусть тебе нынче приснится
Залитый солнцем вокзальный перрон
Завтрашних дней.

Tłumaczenie tekstu piosenki

Cicho na gałęziach szeleszczą opady śniegu,
Gałęzie pękają w ogniu.
W tych godzinach, kiedy wciąż śpią,
Co ja sobie myślę?
Niebo ciężkie,
Długoletnie listy do domu…
W Królestwie sosen konsumpcyjnych
Szybko zmienia się jesień
Długa zima polarna.
Refren: Śnieg, Śnieg, Śnieg, Śnieg,
Śnieg nad namiotem wiruje.
Kończy się nasz krótki nocleg.
Śnieg, Śnieg, Śnieg, Śnieg…
Cicho na tundrze leży
Wzdłuż brzegów zamarzających rzek —
Śnieg, śnieg, śnieg.
Nad Piotrogrodzką stroną
Wije się wesoła Śnieżka.
Błysnie w rzęsach gwiazdą niegrzeczny,
Leży u stóp.
Dotknął zamyślony szron
Warkocz jasnego pasma.
I nad bulwarami linii,
W języku Leningradzkim niebieski,
Znowu zeszła noc.
Refren: Śnieg, Śnieg, Śnieg, Śnieg,
Śnieg za oknem wiruje…
Nie dotknie twoich zamkniętych powiek.
Śnieg, Śnieg, Śnieg, Śnieg…
O czym śnisz, kochanie?
Nad ciszą zamarzających rzek —
Śnieg, śnieg, śnieg.
Jak długo twoje serce będzie oszczędzać?
Wiatr śpiewa po drodze.
Przez mgły, mróz i zamieć
Nie dotrę do ciebie.
Pamiętaj, jeśli się załamiesz,
Nasze światła postojowe.
Płyń i chodź, jak będziesz musiał,
/ Align = "left" /
Nawet w nieletnie dni.
Śnieg, Śnieg, Śnieg, Śnieg,
Śnieg nad tajgą wiruje…
Zamieć niosła ślady naszych sań.
Śnieg, Śnieg, Śnieg, Śnieg…
Niech ci się śni.
Zalany słońcem Peron Dworcowy
Jutro.