Александр Городницкий — Жаркое лето в Париже tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Жаркое лето в Париже", wykonawca: Александр Городницкий.
Tekst piosenki
В полудневном чаду от холма, где собор Сан-Крике,
И до Пляс де Конкорд. где на солнце блестят мостовые,
Я с подругой пройду, её руку сжимая в руке,
Через весь этот город, который увиден впервые.
Посмотри под мосты, где качает речная вода
Иллюстрации яркие в детстве прочитанных книжек,
И, наверное, ты не забудешь уже никогда
Этот солнечный день, это жаркое лето в Париже.
Я блуждал по тайге, я другие любил города,
Погружался на дно, поднимался к поверхности снова,
Но в дождях и пурге и подумать не мог никогда
Как прекрасно оно — ощущение счастья земного.
Кто сказал вам, друзья, что для жизни достаточен Рим?
Для меня этот город гораздо милее и ближе,
Словно юность моя он прекрасен и неповторим
Этот солнечный день, это жаркое лето в Париже.
Я спускался с вершин, замерзал на дрейфующем льду,
Вёл порогами плот, тосковал с нелюбимой женою,
Я немало грешил, от судьбы я пощады не жду,
Знаю я наперёд, что назавтра случится со мною.
Но когда за окном, не давая мне больше дышать,
Запылает закат надо мной по-осеннему рыжий,
Перед будущим сном я, наверное, вспомню опять
Этот солнечный день, это жаркое лето в Париже.
Tłumaczenie tekstu piosenki
Pół dnia czadu od wzgórza, gdzie Katedra San Crique,
I do Place de Concord. where the sun shine the bridge,
Ja i moja przyjaciółka przejdę, ściskając jej rękę w dłoni,
Przez całe to miasto, które widziano po raz pierwszy.
Spójrz pod mosty, gdzie pompuje woda rzeczna
Ilustracje są żywe w dzieciństwie czytanych książek,
I pewnie już nigdy nie zapomnisz
Ten słoneczny dzień, to gorące lato w Paryżu.
Wędrowałem po tajdze, kochałem inne miasta,
Zatonął na dnie, ponownie podniósł się do powierzchni,
Ale w deszczu i zamieci nigdy nie myślałem
Jak piękne jest to uczucie szczęścia ziemi.
Kto wam powiedział, przyjaciele, że Rzym jest wystarczający do życia?
Dla mnie to miasto jest o wiele ładniejsze i bliższe,
Jak moja młodość jest piękna i niepowtarzalna
Ten słoneczny dzień, to gorące lato w Paryżu.
Schodziłem ze szczytów, zamarzałem na dryfującym lodzie,
Prowadził progami tratwę, tęsknił za niekochaną żoną,
Wiele grzeszyłem, nie oczekuję litości od losu,
Wiem z góry, co się ze mną stanie.
Ale kiedy za oknem, nie pozwalając mi już oddychać,
/ Align = "left" / ,
Przed przyszłym snem, prawdopodobnie przypomnę sobie ponownie
Ten słoneczny dzień, to gorące lato w Paryżu.