Александр Розенбаум — Извозчик tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Извозчик", wykonawca: Александр Розенбаум.
Tekst piosenki
Припарковаться некуда машине —
Период ледниковый на Марата.
Как мамонты, повымерли ребята,
Не знавшие «оторванных» ларьков,
Путан и прочих иностранных слов,
Которые любили куличи,
Мацу, коньки, футбольные мячи,
Которые делили на троих
И радости, и горести свои.
День такой хороший,
И старушки крошат
Хлебный мякиш сизым голубям.
Отгоняя мошек,
Спит гнедая лошадь,
Мордой наклонившися к своим яслям.
Извозчик, отвези меня, родной!
Я, как ветерок, сегодня вольный.
Пусть стучат копыта дробью по мостовой,
Да не хлещи коня — ему же больно!
Извозчик, два червонца как с куста,
Если меня пьяного дождешься.
Погоди, извозчик, как я устал!
Ну, когда же ты за мной вернешься?
Фаэтон открытый,
Цокают копыта,
Закружил мне голову жасмин.
И бросает с крыши
Косточки от вишен
Очень неприличный гражданин.
Извозчик, через дом останови,
Покемарь на облучке, я быстро,
Только поднимусь, скажу ей все о любви,
Чтоб потом не подойти на выстрел.
Извозчик, отвези меня, родной!
Я, как ветерок, сегодня вольный.
Пусть стучат копыта дробью по мостовой,
Да не хлещи коня — ему же больно!
Аккорды от Dima Vilisov (2:5005/19).
День такой хороший, и старушки крошат
Хлебный мякиш сизым голубям.
Отгоняя мошек, спит гнедая лошадь,
Мордой наклонившися к своим яслям.
А ну, извозчик, отвези меня, родной!
Я, как ветерок, сегодня вольный.
Пусть стучат копыта дробью по мостовой,
Да не хлещи коня — ему же больно!
Tłumaczenie tekstu piosenki
Nie ma gdzie zaparkować samochód —
Okres lodowcowy na Marat.
Jak mamuty, povumerli faceci,
Nie znali" oderwanych " straganów,
Putan i inne słowa obce,
Którzy kochali ciasta,
Matsu, łyżwy, piłki nożnej,
Które zostały podzielone na trzy
I radości i smutki.
Dzień jest taki dobry,
I staruszki kruszą
Okruchy chleba dla niebieskich gołębi.
Odpędzanie muszek,
Śpi zjadliwy koń,
Pysk pochylił się do żłobka.
Woźnica, Zabierz mnie, kochanie!
Jestem dziś wolny jak wiatr.
Niech kopyta uderzą w most,
Tak, nie bij konia — to boli!
Woźnica, dwa czerwońce jak z krzaka,
Jeśli się na mnie napijesz.
Czekaj, woźnica, jestem zmęczony!
Kiedy po mnie wrócisz?
Phaeton odkryty,
Stukot kopyt,
Zakręcił mi w głowie Jasmine.
I rzuca z dachu
Kości od wiśni
Bardzo Nieprzyzwoity obywatel.
Taksówkarz, zatrzymaj się przez Dom.,
Pokemar na napromieniowaniu, Jestem szybki,
Tylko wstanę i powiem jej wszystko o miłości.,
Żeby nie zbliżyć się do strzału.
Woźnica, Zabierz mnie, kochanie!
Jestem dziś wolny jak wiatr.
Niech kopyta uderzą w most,
Tak, nie bij konia — to boli!
Akordy z Dima Vilisov (2: 5005/19).
Dzień jest taki dobry, a starsze panie kruszą się
Okruchy chleba dla niebieskich gołębi.
Odpędzając muszki, śpiąc jedząc konia,
Pysk pochylił się do żłobka.
Woźnica, Zabierz mnie, kochanie!
Jestem dziś wolny jak wiatr.
Niech kopyta uderzą w most,
Tak, nie bij konia — to boli!