Александр Розенбаум — Расставание tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Расставание", wykonawca: Александр Розенбаум.
Tekst piosenki
Жаркий день над Ленинградом зноем парки иссушил, маревом окутан каждый двор.
Погружаюсь я в прохладу винтовой твоей души, Исаакиевский мой собор.
Поднимаюсь долго, раньше — раза в два быстрей, со здоровьем было хорошо.
Но зато теперь, друзья, я духом стал раз в пять сильней, здравствуй, Исаакий,
я пришёл.
Стою в толпе под куполом, пою твою историю,
Смотрю, как чайки глупые летают над «Асторией».
Два царственных наездника ведут себя по вечности,
Уводит в небо лестница, веками искалечена, веками искалечена…
Симпатичная туристка смотрит вниз, разинув рот, жаль, всего не можешь видеть ты.
Этот город надо близко знать и знать его народ, чтобы он открылся с высоты.
Прошу тебя, храни меня, не дай пропасть в изгнании,
Собор с библейским именем, мой Центр мироздания.
Приди ко мне воочию ночами полусонными,
На белый лист ляг строчками, в твои черты влюблёнными, веками искалечена…
Вот последний миг оборван, попрощаемся, родной, не сойти бы без тебя с ума!
Улетаю я, Собор мой, в край, завьюженный пургой, даже летом там всегда зима.
Да, ладно, надо проще быть, пойду своей дорогою,
Исаакиевской площадью на Невский, угол Гоголя.
Прошу тебя, храни меня, не дай пропасть в изгнании,
Собор с библейским именем, мой Центр мироздания, мой Центр мироздания.
Прошу тебя, храни меня, не дай пропасть в изгнании,
Собор с библейским именем, мой Центр мироздания, мой Центр мироздания.
Tłumaczenie tekstu piosenki
Gorący dzień nad parkami Leningradu upał wyschły, każdy dziedziniec jest owinięty marewem.
Pogrążam się w chłodzie śruby twojej duszy, Izaaka moja Katedra.
Wspinam się długo, wcześniej-dwa razy szybciej, ze zdrowiem było dobrze.
Ale teraz, przyjaciele, stałem się duchem pięć razy silniejszy, Witaj, Izaaku,
przyszedłem.
Stoję w tłumie pod kopułą, śpiewając Twoją historię,
Patrzę, jak głupie mewy latają nad Astorią.
Dwóch królewskich jeźdźców zachowuje się na wieczność,
Prowadzi do nieba Schody, od wieków okaleczony, od wieków okaleczony…
Ładna turystka patrzy w dół, z otwartymi ustami, szkoda, że nie widzisz wszystkiego.
To miasto musi być blisko znane i znane jego ludziom, aby otworzyło się z wysokości.
Proszę, chroń mnie, nie pozwól przepaść na wygnaniu,
Katedra z biblijnym imieniem, Moje Centrum Wszechświata.
Przyjdź do mnie na własne oczy nocami półśnie,
Na białym arkuszu linii leżących, w Twoich rysach zakochanych, przez wieki okaleczony…
Oto ostatnia chwila zerwana, pożegnajmy się, kochanie, nie zwariowałbym bez ciebie!
Odlatuję, Moja Katedra, do krainy zawijanej przez zamieć, nawet latem zawsze jest zima.
Daj spokój, musisz być prostszy, pójdę swoją drogą.,
Plac Izaaka na Newski, Róg Gogola.
Proszę, chroń mnie, nie pozwól przepaść na wygnaniu,
Katedra z biblijnym imieniem, Moje Centrum Wszechświata, Moje Centrum Wszechświata.
Proszę, chroń mnie, nie pozwól przepaść na wygnaniu,
Katedra z biblijnym imieniem, Moje Centrum Wszechświata, Moje Centrum Wszechświata.