Александр Вертинский — Femme raffinée tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Femme raffinée", wykonawca: Александр Вертинский.
Tekst piosenki
Разве можно от женщины требовать многого?
Вы так мило танцуете, в Вас есть шик.
А от Вас и не ждут поведения строгого,
Никому не мешает Вас муж-старик.
Только не надо играть в загадочность
И делать из жизни «le vin triste».
Это все чепуха, да и Ваша порядочность —
Это тоже кокетливый фиговый лист.
Вы, несомненно, с большими данными
Три — четыре банкротства — приличный стаж.
Вас воспитали чуть-чуть по-странному,
Я б сказал, европейски — фокстрот и пляж!
Я Вас так понимаю, я так Вам сочувствую,
Я готов разорваться на сто частей.
Восемнадцатый раз я спокойно присутствую
При одной из обычных для Вас «смертей».
Я давно уже выучил все завещание
И могу повторить Вам в любой момент:
Фокстерьера Люлю отослать в Испанию,
Где живет Ваш любовник… один… студент.
Ваши шляпки и платья раздать учащимся.
А «dessous» сдать в музей прикладных искусств.
А потом я и муж, мы вдвоем потащимся
Покупать Вам на гроб сирени куст.
Разве можно от женщины требовать многого?
Там, где глупость божественна, ум — ничто!
1933, Париж
Tłumaczenie tekstu piosenki
Jak wiele można wymagać od kobiety?
Tańczysz tak słodko, masz w sobie szyk.
A od Ciebie i nie oczekuj surowego zachowania,
Nikt nie przeszkadza ci w starszym mężu.
Tylko nie graj w tajemnicę
I zrobić z życia "le vin triste".
To wszystko nonsens i twoja przyzwoitość —
To także zalotny liść figowy.
Bez wątpienia masz duże dane
Trzy lub cztery upadłości to przyzwoity staż.
Wychowano cię trochę dziwnie.,
Europejski Foxtrot i Plaża!
Rozumiem, że tak mi przykro.,
Jestem gotów rozerwać się na stu części.
Osiemnasty raz jestem cicho obecny
Przy jednej ze zwykłych "śmierci".
Już dawno nauczyłem się Testamentu.
I mogę powtórzyć w każdej chwili:
Foksteriera Lulę wysłać do Hiszpanii,
Gdzie mieszka twój kochanek ... jeden ... student.
Twoje kapelusze i sukienki rozdać uczniom.
A "dessous" przekazać do Muzeum Sztuki Stosowanej.
A potem ja i mój mąż, będziemy się bawić.
Kupić ci na trumnie bzu krzaka.
Jak wiele można wymagać od kobiety?
Tam, gdzie głupota jest boska, umysł jest niczym!
1933, Paryż