Алексей Костюшкин — Уходили за любовью tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Уходили за любовью", wykonawca: Алексей Костюшкин.

Tekst piosenki

Потерялся день, по карманам шасть — не найти его,
Вроде бы никто и не мог украсть, только что с того,
Добиралась зря, вся усталая, запыленная,
Не позвал с собой, сам ушел тропой потаенною
И сдавило грудь, с кем-то по чуть-чуть, да с устаточку,
Видно потому отдалась ему безостаточно,
Только толку с них, одноразовых, враз забудутся,
Потерялся день и осталось ей в ночь укутаться…
Собирались долго, горевали люто,
Сердце на осколки, годы на минуты,
Ты да я, да мы с тобою, в небеса и города,
Уходили за любовью — пропадали навсегда…
Потерялась ночь, бросился за ней как в водоворот,
Торопился прочь, все хлестал коней, все смешил народ,
Бросился за ней, не поймав кураж, днем поссорился,
Выпал из саней, заложив вираж, опозорился
И бегом к друзьям за накрытый стол, заливать печаль,
Сходу двести грамм, пару раз по сто, да все пел-кричал,
Вновь с друзьями пил, да лихих подруг во хмелю ласкал,
Всех развеселил, всех, кто был вокруг, а внутри тоска.
Собирались долго, горевали люто,
Сердце на осколки, годы на минуты,
Ты да я, да мы с тобою, в небеса и города,
Уходили за любовью — пропадали навсегда…
Вышел из запоя, ушел в виртуальность, ни рылом, ни ухом,
Обрел покой, стало как-то тепло все и сухо,
Мухи не кусают, собаки не лают и люди молчат,
Только вот он днем умирает, а она кричит по ночам…
Только вот он… А она…
Собирались долго, горевали люто,
Сердце на осколки, годы на минуты,
Ты да я, да мы с тобою, в небеса и города,
Уходили за любовью — пропадали навсегда…
Уходили за любовью — пропадали навсегда…

Tłumaczenie tekstu piosenki

Zagubiony dzień, w kieszeni shast — nie można go znaleźć,
Wygląda na to, że nikt nie mógł ukraść, właśnie z tego,
Dostałam się na próżno, Cała zmęczona, zakurzona,
Nie wezwał ze sobą, sam poszedł ścieżką potajemnie
I ścisnął klatkę piersiową, z kimś trochę, ale z ustateczką,
Najwyraźniej dlatego oddałam mu się bez reszty,
/ Align = "left" / ,
Zagubiony dzień i pozostało jej w nocy, aby się owinąć…
Zbierali się długo, opłakiwali się gwałtownie,
Serce na odłamki, lata na minuty,
Ty i ja, tak my z tobą, do nieba i miast,
/ Align = "left" / …
Zagubiona noc, rzucił się za nią jak w wir,
Spieszyłem się, wszystek tryskałem koń, wszystek rozśmieszyłem naród,
Rzucił się za nią, nie łapiąc odwagi, pokłócił się po południu,
Wypadł z sań, kładąc zakręt, wstydził się
I biegnij do przyjaciół przy stole, zalej smutek,
Natychmiast dwieście gramów, kilka razy sto, ale wszystko śpiewał-krzyczał,
Po raz kolejny z przyjaciółmi pił, ale ozdobny przyjaciół w chmielu pieścił,
Wszystkich rozweselił, wszystkich, którzy byli w pobliżu, a w środku tęsknota.
Zbierali się długo, opłakiwali się gwałtownie,
Serce na odłamki, lata na minuty,
Ty i ja, tak my z tobą, do nieba i miast,
/ Align = "left" / …
Wyszedł z picia, poszedł do wirtualności, ani pyska, ani ucha,
Odnalazłem spokój, stało się jakoś ciepło i sucho,
Muchy nie gryzą, psy nie szczekają, a ludzie milczą,
Tylko, że on umiera w ciągu dnia, a ona krzyczy w nocy…
Ale on... a ona ... …
Zbierali się długo, opłakiwali się gwałtownie,
Serce na odłamki, lata na minuty,
Ty i ja, tak my z tobą, do nieba i miast,
/ Align = "left" / …
/ Align = "left" / …