Alf Prøysen — Kyllingen tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Kyllingen", wykonawca: Alf Prøysen.
Tekst piosenki
Det var engang en hønemor med åtte gule små
Som spankulerte buret rundt
Og lærte seg å gå
Den minste av de åtte
En liten vilter fyr
Han ville ut i verden
Og gå på eventyr
Men hønsemamma'n kaklet:
«Nei, nå må du være snill
For verden den er farlig
Det er lett å gå seg vill.»
Og kyllingen han tidde
Men da det var blitt kveld
Og mamma’n hadde sovnet
Så gikk han likevel
Han smøg seg gjennom nettingen
Og vips; så var han vekk
Og natten var så blekksvart
Men han var like kjekk
Han løp så fort han kunne
Igjennom mange land
Men så var han uheldig
Og plumpa i et vann
Ved stranda lå et rødmalt hus
Der listet han seg inn
Og satte seg forsiktig ned
Og tørket vingen sin
Så fløy han inn i skauen
Imellom høye trær
Og ramlet i no' kaldt no'
Som lå og lurte der
De fant han dagen etterpå
Da lå han helt forskremt
I en av fars kalosjer
Som Passopp hadde gjemt
Og sjøen der han bakset
Det var en skål med vann
Og huset der han hvilte
Var Karis lekespann
Og skauen var en grøftekant
Og veien va’kke lang;
Den strakte seg fra buret
Bort til mammas tørkestang
Det synes du er lite
Fordi du er så svær
Men det er mer enn langt nok
For den som liten er
Tłumaczenie tekstu piosenki
Kiedyś był kurczak-matka z ośmioma żółtymi małymi,
Kto rozerwał klatkę wokół
I nauczył się chodzić
Najmniejszy z ośmiu,
Małym zdzirowatym facetem.
Chciał wyjść na świat.
I wyrusz w przygodę,
Ale hensemamma ' N zakuty:
"Nie, teraz musisz być miły
To niebezpieczne dla całego świata.
Łatwo się zgubić.
A kurczak milczał,
Ale kiedy nadszedł wieczór,
I mama zasnęła.,
I tak wyszedł.
Przebił się przez siatkę, a potem wyszedł, a noc była tak czarną farbą, ale był tak piękny, jak tylko mógł, biegł tak szybko, jak tylko mógł, przez wiele krajów, ale potem miał pecha, a plumpa w wodzie na plaży leżał Dom z czerwoną farbą, wszedł do niego i delikatnie usiadł, i wysuszył skrzydło, a potem poleciał do skauen między wysokimi drzewami i przewrócił się do niczego.
Kto kłamał i wygłupiał się tam?
Znaleźli go dzień później.
Tego, a potem leżał przerażony
W jednym z ojcowskich kaloszy,
Kiedy Wielkanoc ukrył
I morze, w którym dorastał.
Była miska z wodą,
I dom, w którym odpoczywał.,
Był Karis lekespan,
A Scau-krawędź wykopu,
A droga Wa ' Ke jest długa;
Wyciągnęła się z klatki.
Przed suszeniem mamy,
Wyglądasz na małego.,
Bo taki jesteś.,
Ale to więcej niż wystarczy
Dla kogoś, kto jest mały.