2h Company — Огурец мозга tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Огурец мозга", wykonawca: 2h Company.

Tekst piosenki

Обещал быть день хорошим, я симулировал амнезию коленей.
Дураки, поверили на работе! И вот выходной посреди недели –
Завтрак перед теликом в постели. Но там показали, как надо убить тюленя,
Чтобы не повредить шкуру – в глаз! Я плакал, и слезы капали на пельмени
Из мяса молодых бычков. О, как я ненавижу этих людей, мудаков!
Жестокий, жестокий мир! Теперь то я точно на все готов!
Лишь бы увидеть другие грани этой жизни – звоню: "Алло, Петров!
Я слышал, ты практикуешь это. Сколько мне будет стоить тайна иных миров
Созерцанья?" Петров сказал: "С тебя кружка пива. Слушай, каналья!
Легко, в принципе, это. А главное – без химии. Просто все и гениально.
Короче, забудь про свою маму, забудь про свой любимый хип-хоп…"
"Петров, "хип-хап" говорить надо!" "Неважно. Должен ты сказать: мысли – стоп!
Забудь логические построения и прекрати осмысление! Ну ладно, пока!
При встрече все расскажешь. Желаю тебе удачного расширения сознания!"
"О'кей, Петров, до свидания!" Закончив разговор,
Минут через пять, я уже смог санкционировать в башке запор
Мыслей, которых напор, не особо мощный, было пресечь не трудно.
Петров оказался прав: остановка мыслей – все, что было, в принципе, мне нужно.
Рискну описать последствия: расширился я как шар.
Мой традиционно-ассоциативный образ мышления от меня отпадал
Кусками, как высохшая грязь. Я стал почти самим горизонтом!
Чуть-чуть бы еще, но в эту минуту так скрючило, что к своим подошвам
Уперся лицом! Глаза были на уровне жвачки прилипшей к тапку,
Которая ко мне обратилась ментально, обойдя проблему нехватки
Выражения смысла просто словами. И вот мой мозг, живой холодец,
Уловил примерно следующий смысл: "Так, так. Еще один хитрец.
Все мало вам – с жиру беситесь! Может, хватит уже, наконец!
Искатели новых реальностей! Заебали! А тебе уж точно настал пиздец!"
Резкое отключение, затем прояснение. Какие-то дети-негры
Швыряют в меня камни. Я на задворках Аддис-Абебы
Бегу по улицам из глины. Паника, жара. Пот, кровь и грязь.
Охранник-громила у посольства России, с отвращением борясь,
Ногой меня откинул, прошипев: "Отвали, мразь!" Не без добрых людей мир.
Улыбчивый старикан-негр в хижине свою меня уложил,
Жажду каким-то напитком утолил. Странно, но понимал я его диалект,
Но не мог уже пошевелиться. И какие-то вещи странные начал говорить дед.
Типа: "Удача, как ты, в местах наших бывает два-три раза за век!
Извини, но выхода у меня другого нет, мил мой человек.
Отверстие щас тебе сделаю, через которое вытащу печень,
Ведь печень белого дьявола, в толченом виде, как известно, излечит
Мое племя от проклятья Ундуги! За помощь спасибо, молодец!"
И дед начал оперировать, а я обхезался, всем телом поняв – пиздец
Вселенной моей! И в этом аду на плече старого негра, рубец
Заставил на себя внимание обратить. И сообщил: "Это еще не конец!"

Это не конец – не загустел, ведь, в башке понимания холодец.
Это не конец – не просолился осознания огурец.
Так со мной ментальничала суть всего – то ли жвачка, то ли рубец.
Это еще не конец, – говорит, – это не конец!
Это не конец – не загустел, ведь, в башке понимания холодец.
Это не конец – не просолился осознания огурец.
Так со мной ментальничала то ли жвачка, то ли рубец.
Это еще не конец! Куда собрался? – говорит, – это еще не конец!

Начала проявляться картинка. Очень сильно не хватало воздуха.
Всплывало понимание пропорционально появлению черт контура
Монаха напротив меня. Я откуда-то уже начинал знать, что щас будет:
В горах Священного Тибета против воли своей протягивал я руки,
Приветствуя местного деятеля, какой-то передавая ему пакет.
Мой язык двигался немыслимо, лозунги штампуя а-ля Тибет
Будет освобожден! Туловище согнулось, выдав поклон,
Ведь мозг не контролировал тело. Был заперт мозг. Мозг был возмущен.
Точнее сказать, безумно напуган! Только и смог, что выдавить слезы
На лицо мое с идиотской улыбкой. Знал ведь мозг – не спастись от угрозы.
Возле нас высрала земля китайский спецназ, лучший в мире, заметьте!
За ненадобностью, видимо, был задушен монах, тут же, на месте.
Закончился он без удивления, с блаженной улыбкой. Естественно!
Он вон кто был! А кто я, все воспринимающий болезненно?
Кстати, о будущей боли. Наивно полагал, что от нее скроюсь
Также как в начале истории – отключив сознание. Но.… Но держать фокус
На происходящем заставляла суть всего, в форме проклятой жвачки.
Камера пыток с вездесущим евроремонтом, отсутствующая мрачность
Безумно пугали несоответствием с моими ассоциациями. Меня связали.
Вот – китайский майор, В углу – печатной машинки клацанье.
Вопрос один: " Где Ву Чанг, правая рука Далай Ламы?"
Хотел соврать во спасенье, но сука-жвачка, харкнула моими устами.
В ответ, естественно, две серии по три удара коротко и мощно.
Затем – мини-генератор и провода, идущие в область моего междуножья.
Сошел с ума. Прежде обхезался. Узнал много о боли
До того как знакомый голос, зевая, сообщил: "Ладно, довольно".
Черепками все вокруг стало. Они осыпались. И вот я в своей комнате.
В жизни ни что так не радовало, как о далеких бедах новости,
Идущие по родному телевизору! Невыносимо ныло все тело,
Видимо, от псевдоболи, ведь шрамов не было.
Я посмотрел несмело в окно, поняв точно одно –
К моим боязням женщин и высоты, прилипла еще одна зараза – "агорофобия",
В транскрипции на русский: "БОЯЗНЬ ГОРИЗОНТЫЫЫЫЫЫЫЫ"!

Tłumaczenie tekstu piosenki

Obiecałem dobry dzień, udawałem amnezję kolana.
Głupcy, uwierzyli w pracy! A oto dzień wolny w środku tygodnia –
Śniadanie przed telewizorem w łóżku. Ale pokazali, jak zabić fokę.,
Aby nie uszkodzić skóry-w oku! Płakałem, a łzy kapały na pierogi
Z mięsa młodych byków. Nienawidzę tych ludzi, dupki!
Okrutny, okrutny świat! Teraz jestem gotowy na wszystko!
Aby zobaczyć inne aspekty tego życia-dzwonię: "Halo, Petrov!
Słyszałem, że to ćwiczysz. Ile będzie mnie kosztować tajemnica innych światów
Kontemplacje?"Pietrow powiedział:" wisisz mi kufel piwa. Słuchaj, kanalya!
Łatwo, w zasadzie, to. A co najważniejsze - bez chemii. Po prostu wszystko i genialne.
Zapomnij o mamie, zapomnij o swoim ulubionym hip-hopie.…"
"Pietrow," Hip-HAP " musisz mówić!" "Nieważny. Musisz powiedzieć: myśli-stop!
Zapomnij o logicznych konstrukcjach i przestań myśleć! Dobra, Pa!
Kiedy się spotkamy, opowiesz mi o wszystkim. Życzę udanej ekspansji świadomości!"
"Ok, Pietrow, do widzenia!"Kończąc rozmowę,
Pięć minut później, byłem w stanie usankcjonować zaparcia w głowie
Myśli, które nie są szczególnie silne, nie były trudne do powstrzymania.
Pietrow miał rację: zatrzymanie myśli było wszystkim, czego w zasadzie potrzebowałem.
Zaryzykuję opisanie konsekwencji: rozszerzyłem się jak balon.
Mój tradycyjnie asocjacyjny sposób myślenia odpadł ode mnie
Kawałki jak wyschnięte błoto. Stałem się niemal horyzontem!
Trochę więcej, ale w tej chwili tak skrzywiło się, że do swoich podeszew
Skup się! Oczy były na poziomie gumy przyklejonej do buta.,
Która zwróciła się do mnie mentalnie, omijając problem niedoboru
Wyrażanie znaczenia po prostu słowami. A oto mój mózg, żywy chłód,
Zrozumiałem mniej więcej następujące znaczenie: "tak, tak. Kolejny cwaniaczek.
Wszystko jest dla Ciebie za małe-z tłuszczem wściekasz się! Może przestaniesz?
Poszukiwacze nowych rzeczywistości! Pierdol się! A Ty masz przejebane!"
Nagłe wyłączenie, a następnie Wyjaśnienie. Jakieś dzieci-murzyni
Rzucają we mnie kamieniami. Jestem na tyłach Addis Abeby.
Biegam ulicami z gliny. Panika, upał. Pot, krew i brud.
Ochroniarz-bandyta przy ambasadzie Rosji, walczący z obrzydzeniem,
Kopnął mnie, sycząc: "odczep się, śmieciu!"Nie bez dobrych ludzi świat.
Uśmiechający się staruszek-Murzyn W chacie swoją mnie położył,
Mam ochotę na drinka. Dziwne, ale rozumiałem jego dialekt,
Ale nie mogłem się ruszyć. I dziwne rzeczy zaczął mówić dziadek.
Na przykład: "szczęście, jak ty, w naszych miejscach jest dwa lub trzy razy w ciągu stulecia!
Przykro mi, ale nie mam innego wyjścia, kochany człowieku.
Zrobię ci dziurę, przez którą wyciągnę wątrobę.,
W końcu wątroba białego diabła, w postaci tłuczonej, jak wiadomo, wyleczy
Moje plemię od klątwy Undugiego! Za pomoc dziękuję, dobrze!"
I dziadek zaczął operować, a ja się obejrzałem, całe ciało zrozumiałem-kurwa
Mój wszechświat! I w tym piekle na ramieniu starego murzyna, blizna
Zwrócił na siebie uwagę. I powiedział: "To jeszcze nie koniec!"

To nie koniec-nie zgęstniał, ponieważ w głowie zrozumienia galaretki.
To nie koniec – nie prosoly świadomości ogórek.
Więc ze mną mentalna istota wszystkiego – czy guma do żucia, czy blizna.
To jeszcze nie koniec – mówi – to nie koniec!
To nie koniec-nie zgęstniał, ponieważ w głowie zrozumienia galaretki.
To nie koniec – nie prosoly świadomości ogórek.
Więc ze mną mentalnie, czy guma do żucia, czy blizna.
To jeszcze nie koniec! Dokąd idziesz? - mówi – że to jeszcze nie koniec!

Zaczęło się pojawiać zdjęcie. Bardzo brakowało powietrza.
Pojawiło się zrozumienie proporcjonalne do pojawienia się cech konturu
Mnicha naprzeciwko mnie. Skądś zaczynałem wiedzieć, co się stanie.:
W górach Świętego Tybetu wbrew swej woli wyciągnąłem ręce,
Witając miejscowego działacza, przekazując mu paczkę.
Mój język poruszał się nie do pomyślenia, hasła stemplując a la Tybet
Zostanie uwolniony! Tułów wygięty, wydając łuk,
Mózg nie kontrolował ciała. Mózg został zablokowany. Mózg był oburzony.
A dokładniej, szalenie przestraszony! Tylko mogłem wycisnąć łzy
Na moją twarz z głupim uśmiechem. Wiedziałem, że mózg nie ucieknie przed zagrożeniem.
W pobliżu nas wysadziły się chińskie siły specjalne, najlepsze na świecie, pamiętajcie!
Prawdopodobnie został uduszony przez mnicha, natychmiast, na miejscu.
Zakończył się bez zaskoczenia, z błogim uśmiechem. Oczywiście!
To on! A kim ja jestem?
A propos przyszłego bólu. Naiwnie sądził, że się przed nią ukryję.
Tak jak na początku historii – wyłączając świadomość. Ale.... Ale zachować ostrość
Na tym, co się dzieje, wymuszała istotę wszystkiego, w postaci przeklętej gumy do żucia.
Komnata tortur z wszechobecnym europejskim remontem, brak mroku
Szalenie przerażeni niezgodnością z moimi stowarzyszeniami. Związali mnie.
Oto chiński major, w rogu – maszyna do pisania klatsaniye.
Pytanie jedno: "gdzie jest Wu Chang, prawa ręka Dalajlamy?"
Chciałem skłamać na ratunek, ale suka-guma, harknęła moimi ustami.
W odpowiedzi naturalnie dwie serie po trzy uderzenia są krótkie i mocne.
Potem jest mini generator i przewody docierające do obszaru między nogami.
Oszaleć. Kiedyś tak było. Wiele się nauczyłem o bólu
Zanim znajomy głos, ziewanie, powiedział: "Dobra, dość".
Wszystko stało się odłamkami. Rozsypały się. I oto jestem w swoim pokoju.
W życiu nic nie było tak szczęśliwe, jak odległe kłopoty z wiadomościami,
/ Align = "left" / Nieznośnie jęczało całe ciało,
Wygląda na to, że to pseudoboli, bo nie było żadnych blizn.
Spojrzałem przez okno i zrozumiałem jedno. –
Do moich lęków przed kobietami i wysokością przylgnęła kolejna infekcja – " agorofobia",
W transkrypcji na polski: "strach przed horyzontami"!