3XL PRO — Лазурная волна tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Лазурная волна", wykonawca: 3XL PRO.
Tekst piosenki
Серыми буднями мы с тобой заштрихованы,
Разными судьбами, мы живем окруженные небоскребами.
Дорогами трудными, каждый день, я как заколдованный.
В поиске новой стихии и стихи мои молоды.
Обними меня, Лазурная Волна!
Обмани меня, сказав что не одна!
На краю Земли нашел тебя я,
И между нами больше нету границ.
Свечи потуши, допей бокал вина.
В пропасть пусть сорвется тишина!
Крылья ты подарила мне дыханием ресниц.
Моя музыка рвётся к небесам!
Ей, как и мне — тесно на Земле.
Пришло время довериться чудесам —
И мы будем ходить с тобой по воде.
Кров — это небо, пляж, мятая постель.
Дыхание звёзд откроет тайны пирамид.
И не жду из дома новостей,
Пока вночи костер еще горит.
Бродягам освещая путь в ночи;
И если не хватает слов — кричи!
Весь этот мир, как мотылёк
На острие свечи!
Унесенные ветром на край Земли,
Злые духи не отыщут нас.
Мы этой ночью — безнадежно влюблены,
И каждый новый день, как впервый раз!
Обними меня, Лазурная Волна!
Обмани меня, сказав что не одна!
На краю Земли нашел тебя я,
И между нами больше нету границ.
Свечи потуши, допей бокал вина.
В пропасть пусть сорвется тишина!
Крылья ты подарила мне дыханием ресниц.
Сквозь временные пояса,
Меняя континенты и полюса.
Затерянные города, чужие адреса;
Позади эта — серая полоса.
Ты — моя Вечная весна!
Мы лес проснувшийся ото сна.
Касаясь твоих губ еле дыша,
Расправив крылья — парит моя душа.
Обними меня, Лазурная Волна!
Обмани меня, сказав что не одна!
На краю Земли нашел тебя я,
И между нами больше нету границ.
Свечи потуши, допей бокал вина.
В пропасть пусть сорвется тишина!
Крылья ты подарила мне дыханием ресниц.
Обними меня, Лазурная Волна!
Обмани меня, сказав что не одна!
На краю Земли нашел тебя я,
И между нами больше нету границ.
Свечи потуши, допей бокал вина.
В пропасть пусть сорвется тишина!
Крылья ты подарила мне дыханием ресниц.
Tłumaczenie tekstu piosenki
Ty i ja jesteśmy w cieniu szarych dni.,
Różne losy, żyjemy otoczeni drapaczami chmur.
Drogi trudne, każdego dnia, jestem jak zaczarowany.
W poszukiwaniu nowego żywiołu i moje wiersze są młode.
Przytul mnie, Lazurowa fala!
Oszukaj mnie, mówiąc, że nie jesteś sama!
Na krańcu ziemi znalazłem cię,
Nie ma już między nami granic.
Zgaś świece, wypij kieliszek wina.
W otchłań niech cisza spadnie!
Podarowałaś mi skrzydła oddechem rzęs.
Moja muzyka pęka do nieba!
Ona, podobnie jak ja, jest ciasna na Ziemi.
Czas zaufać cudom. —
I będziemy chodzić z tobą po wodzie.
Schronienie to niebo, plaża, zmięte łóżko.
Oddech gwiazd odkryje tajemnice piramid.
I nie czekam na wiadomości z domu,
Podczas gdy w nocy ogień wciąż płonie.
Włóczęgów oświetlając drogę w nocy;
A jeśli nie masz wystarczająco dużo słów — krzycz!
Cały ten świat jest jak ćma.
Na krawędzi świecy!
Przeminęło z wiatrem na krańcu ziemi,
Złe duchy nas nie znajdą.
Jesteśmy dziś beznadziejnie zakochani.,
I każdy nowy dzień, jak pierwszy raz!
Przytul mnie, Lazurowa fala!
Oszukaj mnie, mówiąc, że nie jesteś sama!
Na krańcu ziemi znalazłem cię,
Nie ma już między nami granic.
Zgaś świece, wypij kieliszek wina.
W otchłań niech cisza spadnie!
Podarowałaś mi skrzydła oddechem rzęs.
Przez strefy czasowe,
Zmieniając kontynenty i bieguny.
Zagubione miasta, adresy innych ludzi;
Za tym jest szary pas.
Jesteś moją wieczną wiosną!
Jesteśmy lasem przebudzonym ze snu.
Dotykając twoich ust ledwo oddychając,
Rozłożone skrzydła-unosi się moja dusza.
Przytul mnie, Lazurowa fala!
Oszukaj mnie, mówiąc, że nie jesteś sama!
Na krańcu ziemi znalazłem cię,
Nie ma już między nami granic.
Zgaś świece, wypij kieliszek wina.
W otchłań niech cisza spadnie!
Podarowałaś mi skrzydła oddechem rzęs.
Przytul mnie, Lazurowa fala!
Oszukaj mnie, mówiąc, że nie jesteś sama!
Na krańcu ziemi znalazłem cię,
Nie ma już między nami granic.
Zgaś świece, wypij kieliszek wina.
W otchłań niech cisza spadnie!
Podarowałaś mi skrzydła oddechem rzęs.