Albertucho — Mi estrella tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Mi estrella", wykonawca: Albertucho.
Tekst piosenki
Tengo que recurrir a mi poca inteligencia
Me está quitando las ganas de andar por mi senda de hierba
Y la cubre con piedras
No tiene nombre, no existe, pero puedo verla
Es de metales preciosos, se expresa en madera
¿dónde hostias está mi estrella?
Alumbra por turnos a quien la desea
Cuando me llora la abro de piernas
Y espera que cuente mil cuentos que a nadie interesan
¿Dónde hostias está mi estrella?
Que sacude las cenizas que aún me queman
Las ordena y las escupe en puño y letra
Y espera que cuente mil cuentos que a nadie interesan
Le pregunto a mis sentidos, uno a uno
Si recuerdan el color de aquellas flores
Que envolvían a los poetas
Si es que estuviesen marchitas
Necesito que aparezcan
Que la rieguen con su llanto
Que se abra de vida y piernas
¿dónde te escondes bastarda?
¿dónde hostias está mi estrella?
Alumbra por turnos a quien la desea
Cuando me llora la abro de piernas
Y espera que cuente mil cuentos que a nadie interesan
¿Dónde hostias está mi estrella?
Que sacude las cenizas que aún me queman
Las ordena y las escupe en puño y letra
Y espera que cuente mil cuentos que a nadie interesan
Tłumaczenie tekstu piosenki
Muszę uciekać się do mojej małej inteligencji,
Oszczędza mi to chęci chodzenia po moim trawiastym szlaku.
I zakrywa ją kamieniami.
Nie ma imienia, nie istnieje, ale widzę go.
Są to metale szlachetne wyrażone w drewnie
gdzie do cholery jest moja gwiazda?
Świeć po kolei do tego, kto chce
Kiedy płacze, otwieram jej nogi.
I ma nadzieję, że opowiem tysiąc historii, które nikogo nie interesują.
Gdzie do cholery jest moja gwiazda?
Który otrząsa się popiołem, który wciąż mnie pali.
Rozkazuje im i wypluwa je w pięść i list
I ma nadzieję, że opowiem tysiąc historii, które nikogo nie interesują.
Pytam moje uczucia, jeden na jednego
Jeśli pamiętasz kolor tych kolorów
Którzy otoczyli poetów
Gdyby były zwiędłe
Potrzebuję ich.
Niech podlewają ją swoim płaczem.
Aby otworzyć życie i nogi
gdzie się ukrywasz, skurwysynu?
gdzie do cholery jest moja gwiazda?
Świeć po kolei do tego, kto chce
Kiedy płacze, otwieram jej nogi.
I ma nadzieję, że opowiem tysiąc historii, które nikogo nie interesują.
Gdzie do cholery jest moja gwiazda?
Który otrząsa się popiołem, który wciąż mnie pali.
Rozkazuje im i wypluwa je w pięść i list
I ma nadzieję, że opowiem tysiąc historii, które nikogo nie interesują.