Albertucho — No existe viento tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "No existe viento", wykonawca: Albertucho.

Tekst piosenki

No existe viento pa tus desaires
No existen verbos pa que te agaches
Guardo camuchas en ti imposibles erosiones
Tu sombra invierte en la dulzura de tu nombre
No existe viento en remolino que tu pelo arrastre
No existe viento que transporte palabras de fraude
El vivo rostro de tu viva sangre niña de rojo de impureza del cobarde
De guillotina llevo poblaito el seso
Y afilaitas con reflejo de esperpento
Que el valorar la voz que arde es la condena
Que algunos vientos se me apiaden y aviven la hoguera
El vivo rostro de tu viva sangre niña de rojo de impureza del cobarde
No existe viento pa tus desaires
No existen verbos pa que te agaches
No le doy vueltas a un futuro sin sustento que me enveneno
Y a la vez me desentiendo
Te crece el pecho como un gallo de los de pelea
Si las migrañas de tu estampa me revolotean
El vivo rostro de tu viva sangre niña de rojo de impureza del cobarde
Niño de teta que te hiere a picardia no tienes campo
Pa correr mis fechorias y hasta el otoño que me ocultes pasajero
Y el rojo de sus hojas va cubriendo el triste suelo
El vivo rostro de tu viva sangre niña de rojo de impureza del cobarde
No existe viento pa tus desaires
No existen verbos pa que te agaches
No existe viento no existe verbo pa tus desaires
Que sin pensar voy por detras y hasta el final te clavo mi curriculum del sastre
Solo el malograr me destroza el cristal y no me regala reflejos
Y el despojar de tu verdad me da la sal pa echarle por encima a los tomates
Vente a disfrutar de los locos de atar y dejate de estirao y de serio

Tłumaczenie tekstu piosenki

Nie ma wiatru, Pa Twoich zaniedbań,
Nie ma czasowników pa, które przysiadasz
Trzymam w tobie kamienie, niemożliwe erozje.,
Twój cień inwestuje w słodycz Twojego imienia,
Nie ma wirującego wiatru, który ciągnie twoje włosy.
Nie ma wiatru, który niesie słowa oszustwa
Żywa Twarz Twojej żywej krwi, dziewczyna w Czerwieni od brudu tchórza.
Od gilotyny noszę bliżej Seso.
I ostrzy z odbiciem esperpento.
Co docenić głos, który płonie, to potępienie.
Niech niektóre wiatry współczują mi i rozpalają ogień
Żywa Twarz Twojej żywej krwi, dziewczyna w Czerwieni od brudu tchórza.
Nie ma wiatru, Pa Twoich zaniedbań,
Nie ma czasowników pa, które przysiadasz
Nie odwracam przyszłości bez środków do życia, które mnie zatruwają.
I w tym samym czasie odkrywam
Twoje piersi rosną jak kogut w walce.
Jeśli migrena z Twojej pieczęci drży we mnie,
Żywa Twarz Twojej żywej krwi, dziewczyna w Czerwieni od brudu tchórza.
Sikora, która rani cię do Pikardii, nie masz pola.
Pa Uciekaj moje daty i do jesieni, co przede mną ukrywasz.
A czerwony kolor jego liści pokrywa smutną ziemię.
Żywa Twarz Twojej żywej krwi, dziewczyna w Czerwieni od brudu tchórza.
Nie ma wiatru, Pa Twoich zaniedbań,
Nie ma czasowników pa, które przysiadasz
Nie ma wiatru nie ma czasownika Pa Twoje zaniedbania
Że bezmyślnie idę od tyłu i wbijam Ci życiorys krawca do końca.
Tylko gniew łamie mi szybę i nie daje mi refleksji.
A pozbawienie Twojej prawdy daje mi sól na pomidory.
Przyjdź i ciesz się szalonymi więzami i przestań się rozciągać i poważnie