Александр Башлачёв — Перекур tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Перекур", wykonawca: Александр Башлачёв.
Tekst piosenki
Кто-то шепнул — или мне показалось?
Кто-то сказал и забил в небо гвозди.
Кто-то кричал и давил нам на жалость.
А кто-то молчал и давился от злости.
И кто-то вздохнул от любви нераздельной.
Кто-то икнул — значит, помнят беднягу.
Кто-то всплакнул — ну, это повод отдельный.
А кто-то шагнул, да не в ногу
И сразу дал тягу.
А время дождем пластануло по доскам стропил.
Время течет, растолкав себя в ступе.
Вот кто-то ступил по воде
Вот кто-то ступил по воде
Вот кто-то ступил по воде,
Да неловко и все утопил
Значит, снова пойдем
Перекурим, споем и приступим
Кто-то читал про себя, а считал — все про дядю.
Кто-то устал, поделив свой удел на семь дел.
Кто-то хотел видеть все — только сбоку, не глядя.
А кто-то глядел, да похоже, глаза не надел.
А время дождем пластануло по доскам стропил.
Время течет, растолкав себя в ступе.
Вот кто-то ступил по воде
Вот кто-то ступил по воде
Вот кто-то пошел по воде
Да неловко, и все утопил
Значит, снова пойдем
Вот покурим, споем и приступим
Снова пойдем
Вот покурим, споем и приступим
Перекурим, споем и приступим
Но кто-то зевнул,
Отвернулся и разом уснул.
Разом уснул.
И поэтому враз развязалось.
— Эй, завяжи! -
Кто-то тихо на ухо шепнул.
Перекрестись, если это опять показалось.
Tłumaczenie tekstu piosenki
Ktoś szepnął, czy mi się wydawało?
Ktoś powiedział i wbił gwoździe w niebo.
Ktoś krzyczał i naciskał na litość.
A ktoś milczał i dławił się gniewem.
I ktoś westchnął z miłości niepodzielnej.
Ktoś czknął, więc pamiętają biedaka.
Ktoś płakał-cóż, to jest powód oddzielny.
A ktoś wszedł, ale nie w nogę
I natychmiast dał trakcję.
A czas deszczu spadł na deski krokwi.
Czas płynie, wtrącając się w stupę.
Oto ktoś postawił stopę na wodzie
Oto ktoś postawił stopę na wodzie
Oto ktoś postawił stopę na wodzie,
Tak, niezręcznie i utopił wszystko
Więc chodźmy znowu.
Zapalimy, zaśpiewamy i zaczynamy.
Ktoś czytał o sobie, a liczył — wszystko o wujku.
Ktoś jest zmęczony, dzieląc swoje przeznaczenie na siedem spraw.
Ktoś chciał widzieć wszystko - tylko z boku, nie patrząc.
A ktoś patrzył, ale wygląda na to, że nie ma na sobie oczu.
A czas deszczu spadł na deski krokwi.
Czas płynie, wtrącając się w stupę.
Oto ktoś postawił stopę na wodzie
Oto ktoś postawił stopę na wodzie
Oto ktoś poszedł po wodzie
Tak, niezręcznie, i wszystko utopił
Więc chodźmy znowu.
Zapalimy, zaśpiewamy i zaczynamy.
Chodźmy jeszcze raz.
Zapalimy, zaśpiewamy i zaczynamy.
Zapalimy, zaśpiewamy i zaczynamy.
Ale ktoś ziewał,
Odwrócił się i zasnął.
Zasnąłem.
I tak się rozpętało.
- Hej, zwiąż to! -
Ktoś cicho szepnął do ucha.
Krzyżuj się, jeśli to znowu się wydarzyło.