Александр Башлачёв — Время колокольчиков tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Время колокольчиков", wykonawca: Александр Башлачёв.
Tekst piosenki
Долго шли зноем и морозами,
Все снесли и остались вольными,
Жрали снег с кашею березовой
И росли вровень с колокольнями
Если плач -- не жалели соли мы.
Если пир -- сахарного пряника.
Звонари черными мозолями
Рвали нерв медного динамика.
Но с каждым днем времена меняются.
Купола растеряли золото.
Звонари по миру слоняются.
Колокола сбиты и расколоты.
Что ж теперь ходим круг да около
На своем поле как подпольщики?
Если нам не отлили колокол,
Значит, здесь время колокольчиков.
Ты звени, сердце, под рубашкою.
Второпях врассыпную вороны.
Эй! Выводи коренных с пристяжкою
И рванем на четыре сторны.
Но сколько лет лошади не кованы,
Ни одно колесо не мазано.
Плетки нет. Седла разворованы.
И давно все узлы развязаны.
A на дожде все дороги радугой!
Быть беде. Нынче нам до смеха ли?
Но если есть колокольчик под дугой,
Так, значит, все. Заряжай, поехали!
Загремим, засвистим, защелкаем,
Проберет до костей, до кончиков.
Эй, братва! Чуете печенками
Грозный смех русских колокольчиков?
Век жуем матюги с молитвами.
Век живем, хоть шары нам выколи.
Спим да пьем сутками и литрами.
И не поем. Петь уже отвыкли.
Долго ждем. Все ходили грязные,
От того сделались похожие,
А под дождем оказались разные.
Большинство-то честные, хорошие.
И пусть разбит батюшка Царь-колокол,
Мы пришли с черными гитарами.
Ведь биг-бит, блюз и рок-н-ролл
Околдовали нас первыми ударами.
И в груди искры электричества.
Шапки в снег -- и рваните звонче.
Свистопляс -- славное язычество.
Я люблю время колокольчиков.
Tłumaczenie tekstu piosenki
Długo szli ciepło i mróz,
Wszyscy zburzeni i pozostali wolni,
Zjadłem śnieg z owsianką brzozową
I rosły równo z dzwonnicami
Jeśli płacz - nie szczędziliśmy soli.
Jeśli uczta to cukrowa piernik.
Dzwonniki Czarne
Rozerwał nerw miedzianego głośnika.
Ale z każdym dniem czasy się zmieniają.
Kopuły straciły złoto.
Dzwonnicy kręcą się po świecie.
Dzwony są zestrzelone i podzielone.
Teraz krążymy w kółko.
Na swoim polu jako podziemny?
Chyba, że odlano nam dzwon.,
Czas na Dzwonki.
Jesteś ogniwem, sercem, pod koszulą.
Pospiesz się wrony.
Hej! / Align = "left" /
I ruszymy na cztery strony.
Ale ile lat konie nie są kute,
Żadne koło nie jest rozmazane.
Nie ma bicza. Okradziono siodła.
I od dawna wszystkie węzły są rozwiązane.
A na deszczu wszystkie drogi są tęczą!
Być kłopoty. Czy teraz się śmiejemy?
Ale jeśli jest dzwonek pod łukiem,
Dobra, to koniec. Ładuj, jedziemy!
/ Align= "left" / ,
Przejdzie do kości, do czubków.
Hej, chłopaki! Czujesz wątrobę
Groźny śmiech rosyjskich dzwonków?
Stulecie żuć matyugi z modlitwami.
Stulecie życia, nawet jeśli kule nas wykopały.
Śpimy i pijemy dni i litry.
Nie zjem. Śpiew już się skończył.
Długo czekamy. Wszyscy chodzili brudne,
Od tego stały się podobne,
A w deszczu były różne.
Większość jest uczciwa, dobra.
I niech Król-dzwon zostanie rozbity przez księdza,
Przyszliśmy z czarnymi gitarami.
Big Beat, blues i rock and roll
Zaczarowali nas pierwszymi ciosami.
I iskra elektryczności w klatce piersiowej.
Czapki w śniegu - i szarpnij głośniej.
Gwizdek to chwalebne pogaństwo.
Uwielbiam czas dzwonków.