Александр Галич — Все не вовремя tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Все не вовремя", wykonawca: Александр Галич.
Tekst piosenki
А начальнички тебе, Леха, срок скостят!
А за Окой сейчас, небось, коростель свистит,
А у нас на Тайшете ветра свистят.
А месяц май уже, все снега белы,
А вертухаевы на снегу следы,
А что полнормы, тьфу, это полбеды,
А что песню спел — полторы беды!
А над Окой летят гуси-лебеди,
А за Окой свистит коростель,
А тут по наледи курвы-нелюди
Двух зэка ведут на расстрел!
А первый зэка, он с Севастополя,
Он там, черт чудной, Херсонес копал,
Он копал, чумак, что ни попадя,
И на полный срок в лагеря попал.
И жену его, и сынка его,
И старуху мать, чтоб молчала, блядь!
Чтобы знали все, что закаяно
Нашу родину с подниза копать!
А в Крыму теплынь, в море сельди,
И миндаль, небось, подоспел,
А тут на наледи курвы-нелюди
Двух зэка ведут на расстрел!
А второй зэка — это лично я,
Я без мами жил, и без папи жил,
Моя б жизнь была преотличная,
Да я в шухере стукаря пришил!
А мне сперва вышка, а я в раскаянье,
А уж в лагере — корешей в навал,
И на кой я пес при Лехе-Каине
Чумаку подпел «Интернационал»?!
А в караулке пьют с рафинадом чай,
И вертухай идет, весь сопрел.
Ему скучно, чай, и несподручнр, чай,
Нас в обед вести на расстрел!
Tłumaczenie tekstu piosenki
A szefowie Ci, Lecha, termin skróci!
I za okiem teraz, być może, Korostel gwiżdże,
A u nas na Tajszecie wiatr gwiżdże.
A miesiąc maj już, wszystkie śniegi są białe,
A vertuhaeva na śniegu ślady,
A co jest pełne, ugh, to jest pół-złe,
I że piosenka zaśpiewała-półtora nieszczęścia!
A nad okiem lecą gęsi-łabędzie,
A za okiem gwiżdże Korostel,
A potem po naledi Kurva-nieludzi
Dwóch więźniów zostaje rozstrzelanych!
Pierwszy więzień z Sewastopola.,
Jest tam, do diabła, Chersonez kopał,
Kopał, Chumak.,
I na pełny etat trafił do obozów.
I jego żonę, i jego syna.,
I starą matkę, żeby się, kurwa, nie odzywała!
/ Align = "left" /
Kopać naszą ojczyznę z dołu!
A na Krymie teplyn, w morzu śledzia,
I migdały, być może, przyszedł,
A tu na naledi kurwy-nieludzi
Dwóch więźniów zostaje rozstrzelanych!
A drugi skazaniec to ja.,
Żyłem bez mami i bez Papi.,
Moje życie było wspaniałe.,
Mam ochroniarza!
Najpierw Strażnica, a potem skrucha.,
A już w obozie-ziomków w nawał,
I na co ja jestem psem przy Lechu-Kainie
Chumaku zaśpiewał "International"?!
A w Warcie piją z rafinowaną herbatą,
I werthouhai idzie, cały Sopel.
On jest znudzony, herbata, i nespodruchnr, herbata,
W porze lunchu mamy rozstrzelać!