Александр Новиков — О женском атлетизме tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "О женском атлетизме", wykonawca: Александр Новиков.
Tekst piosenki
Не тронь гантели, Клара,
Тебе еще рожать!
Не надо этим марам
В журналах подражать.
Ты, видимо, забыла,
Что «торс» — не значит — «бюст»,
И что избыток силы
Не есть избыток чувств.
Не надо, Клар, железа
И в три обхвата грудь —
К тебе и так не лезут,
Ты это не забудь,
Что в Древнем Риме бабы,
Хоть с гирей не дружны,
Хоть телом были слабы,
Зато в любви нужны.
А ты забыла это
И превращаешь дом
В отвалы вторчермета,
В сплошной металлолом,
Пуляешь эти ядра,
Метаешь молота —
Ах, Клара, нам не надо
Такая красота.
Соседских-то лелеют
И холят мужики,
И все меня жалеют —
Мне это не с руки.
И сравнивают хмуро,
Чуть только подопьют,
Мою с твоей фигурой —
Того гляди, побьют!
А взять твои подруги —
Таким не крикнешь: «Цыц!»
Надень на них подпруги —
Ну, чисто — жеребцы!
Они-то не за мужем,
Им, по всему видать,
Мужик не больно нужен —
Им с гирей благодать.
Меня же балерины,
Неровен час, прельстят —
Хожу, как на смотрины,
Один в Большой театр.
Там насмотрюсь — убиться!
А как приду домой,
Пощупаю твой бицепс —
И весь как неживой!
Ну, что ты за подруга?
Ну, что за красота?
Тебе быстpей кольчуга
Подходит, чем фата.
Чугунная булава
И прочий инструмент.
Ах, Клара, моя Клава,
Прости за комплимент.
Во сне и то нет сладу,
Кидает в дрожь и пот:
Ко мне, как к спортснаряду,
Любимая идет.
В четырнадцать подходов
Берет меня на грудь…
Не дайте стать уродом,
Спасите, кто-нибудь!
Tłumaczenie tekstu piosenki
Nie dotykaj hantli, Clara.,
Masz jeszcze dziecko!
Nie rób tego Marom.
W czasopismach naśladować.
Chyba zapomniałaś.,
Co "tułów — nie znaczy -" biust»,
I że nadmiar siły
Nie ma nadmiaru uczuć.
Nie rób tego, Clare.
I trzy Obwód klatki piersiowej —
I tak się nie wtrącasz.,
Nie zapomnij o tym.,
Co w starożytnym Rzymie kobiety,
Chociaż Kettlebell nie jest przyjazny,
/ Align = "left" / ,
Ale miłość jest potrzebna.
Zapomniałaś o tym.
I zmieniasz Dom.
Na wysypiska,
Na złom,
Wystrzeliwujesz te jądra.,
Rzut młotem —
Clara, nie musimy.
To takie piękne.
Sąsiadów-coś pielęgnować
Mężczyźni,
I wszyscy mi współczują. —
Nie mogę tego zrobić.
/ Align = "left" / ,
Trochę tylko podopieczni,
Mój z twoją figurą. —
Zobacz też
I wziąć Twoje przyjaciółki —
Nie krzyczysz: "cisza!»
Załóż na nich pasy. —
Cóż, czysto-ogiery!
Nie są po męża.,
Zobacz też,
Facet nie jest potrzebny. —
Im z kettlebellami łaska.
Mnie baleriny,
/ Align = "left" / —
/ Align = "left" / ,
Jeden do Teatru Wielkiego.
Zobaczę wystarczająco dużo — zabić!
Jak wrócę do domu,
Wyczuwam Twój biceps. —
I cały jak martwy!
Co z Ciebie za przyjaciółka?
Jakie to piękne?
Szybciej niż kolczuga.
Pasuje niż welon.
Żeliwna Buława
I inne narzędzia.
Klara, moja Klawa.,
Przepraszam za komplement.
We śnie i to nie jest słaby,
Rzuca się w dreszcze i pot:
Do mnie jak do sportowca,
Ukochana nadchodzi.
W czternaście podejść
Bierze mnie na piersi…
Nie pozwól, aby stać się dziwakiem,
Niech ktoś mi pomoże!