Александр Розенбаум — Кореша tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Кореша", wykonawca: Александр Розенбаум.

Tekst piosenki

Снова на грудь, видно, лишку взял, но не зову врача я.
Доктор не сможет меня спасти, ему не решить вопрос.
Как мне вернуть вас, мои друзья, Боже, как я скучаю,
Но никогда больше не свести наш разведённый мост.
Припев:
Кореша! Вот и наступил наш черёд поднимать белый парус.
Кореша! Может, кто-то и доплывёт в бухту «Тихая старость».
Осиротел на Таганке двор, а на Фонарном бани,
И на Подоле кабак заснул, грустен и одинок.
Коля, Отарик, Олег, Егор, Витя, Санёк и Ваня…
Скольких ещё я не помянул, в песне не хватит строк.
Припев:
Кореша! Вот и наступил наш черёд поднимать белый парус.
Кореша! Может, кто-то и доплывёт в бухту «Тихая старость».
Падают яблоки на траву, их отлюбило лето.
Нет ничего, как сказал Шекспир, вечного под луной.
И как-нибудь в сумерках позову с красным крестом карету
Я, покидая безумный мир солнечной стороной.
Припев:
Кореша! Вот и наступил наш черёд поднимать белый парус.
Кореша! Может, кто-то и доплывёт в бухту «Тихая старость».
Кореша! Кореша!

Tłumaczenie tekstu piosenki

Znowu na klatkę piersiową, widać, wziąłem za dużo, ale nie wzywam lekarza.
Doktor mnie nie uratuje, nie rozwiąże problemu.
Jak mogę cię odzyskać, moi przyjaciele, Boże, jak bardzo tęsknię,
Ale nigdy więcej nie sprowadzić naszego rozwiedzionego mostu.
Refren:
Ziomek! Więc nadszedł czas, aby podnieść biały żagiel.
Ziomek! Może ktoś dopłynie do "cichej starości".
Osierocony na dziedzińcu Taganka, a na latarni,
I na rąbku Kabak zasnął, smutny i samotny.
Kola, Otaryk, Oleg, Jegor, Witia, sanek i Wania…
Ilu jeszcze nie pamiętałem, w piosence nie ma wystarczająco dużo linii.
Refren:
Ziomek! Więc nadszedł czas, aby podnieść biały żagiel.
Ziomek! Może ktoś dopłynie do "cichej starości".
Jabłka spadają na trawę, kochają lato.
Nie ma nic, jak powiedział Szekspir, wiecznego pod księżycem.
I pewnego dnia o zmierzchu wezwę karetę z Czerwonym Krzyżem
Opuszczam szalony świat po słonecznej stronie.
Refren:
Ziomek! Więc nadszedł czas, aby podnieść biały żagiel.
Ziomek! Może ktoś dopłynie do "cichej starości".
Ziomek! Ziomek!