Александр Розенбаум — Мы уезжаем tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Мы уезжаем", wykonawca: Александр Розенбаум.
Tekst piosenki
Если вы не устали по жизни,
Если ещё пококетничать сможете,
Значит — вперёд, собирайте пожитки,
Мы уезжаем вечерней лошадью.
Мы отбываем туда, где ветрено,
Где задувает с утра до вечера,
Здесь оставляя скучные метрики,
Судя по климату, тут делать нечего.
Не шевельнётся ни листик, ни веточка,
Коршуны мышь разрывают в крошево,
Всем дамам срочно по юбочке в клеточку,
Мы отбываем вечерней лошадью.
Всем джентльменам в цилиндрах шёлковых,
Детям надеть панталоны пёстрые,
Всем в полночь быть у кустов крыжовника,
Музыка Баха, Битлов и Фёрстера.
Наша лошадь отойдёт ровно в пятницу,
Лист календарный как раз тринадцатый!
Это вызовет такую сумятицу,
Что они к прикладам не смогут приладиться.
Ни чиновники, в бумагах погрязшие,
Ни армейские, всего им хорошего,
Наши флаги цветами раскрашены,
Мы отъезжаем вечерней лошадью.
Скарб немудрящий в отдельном омнибусе:
Пара гитар, сковородка, два чайника.
Если на сцену когда-нибудь выпустят —
Два сундука барахла для участников.
Всё что можно, давно позаброшено:
Ссоры, надежды, пустяшная болтовня.
Мы отбываем вечерней лошадью —
И в этом нет никакого сомнения.
Tłumaczenie tekstu piosenki
Jeśli nie jesteś zmęczony życiem,
Jeśli nadal możesz poketnichat,
Więc-śmiało, zbierać rzeczy,
Wyjeżdżamy wieczornym koniem.
Jedziemy tam, gdzie jest wietrznie.,
Gdzie wieje od rana do wieczora,
Tutaj pozostawiając nudne metryki,
Sądząc po klimacie, nie ma tu nic do roboty.
Ani liść, ani gałązka się nie poruszą,
Latawce mysz łzawią w kroszewie,
Wszystkie panie pilnie na spódnicy w klatce,
Odlatujemy wieczornym koniem.
Do wszystkich dżentelmenów w cylindrach jedwabnych,
Dzieci noszą pantalony kolorowe,
Wszyscy o północy będą w krzakach agrestu,
Muzyka Bacha, Beatlesów i Foerstera.
Nasz koń odejdzie dokładnie w piątek,
Arkusz kalendarzowy jest tylko trzynasty!
To spowoduje takie zamieszanie,
Że nie będą w stanie się przytulić.
Ani urzędnicy, w papierach pogrążeni,
Nie wojsko, wszystko jest dla nich dobre,
Nasze flagi są pomalowane kolorami,
Wyjeżdżamy wieczornym koniem.
Skarbek w osobnym omnibusie:
Parę gitar, patelnię, dwa czajniki.
Jeśli ktoś kiedykolwiek wyjdzie na scenę —
Dwie skrzynie śmieci dla uczestników.
Wszystko, co można, dawno zapomniane:
Kłótnie, nadzieje, bzdury.
Odlatujemy wieczornym koniem —
I nie ma co do tego wątpliwości.