Александр Розенбаум — Посвящение Роману Козакову tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Посвящение Роману Козакову", wykonawca: Александр Розенбаум.

Tekst piosenki

Задумчив Кировский проспект,
И у Невы большой успех,
Как у певицы оперной в «Аиде».
И листья медленно кружат,
И осени безумно жаль,
Она старалась как могла,
Всю ночь ковры в садах ткала,
А Ромка этого уже не видит.
Мы вышли на последний круг,
Сыграв во взрослую игру,
И смерть на нас сегодня не в обиде.
И слезы льются по щекам,
И очень больно старикам
Смотреть на солнца яркий свет
В багряной, трепетной листве,
Ведь Ромка этого уже не видит.
Белой звездочкой во лбу
Облака — коней табун —
Идут грозой.
Мчатся кони по небу,
Мчатся кони по небу с тобой.
Будем мы искать тебя
В неба синей скатерти —
Там теперь твой дом.
К самолетам рейсовым
Прилетай, погреешься,
Мы ждем.
Шумит на улице толпа,
Кто на работу, кто-то спать,
Все во фланели, в замше, в вечно модном твиде.
В стеклянной будочке стоит
Красавица из ГорГАИ,
В сиянье золотых волос
Волшебница с корзиной роз,
Как жаль, что Ромка их уже не видит.
Мы вышли на последний круг,
Пришел на финиш первым друг,
И мы не знаем, кто сегодня лидер.
Но будет день и будет час,
Однажды кто-нибудь из нас,
Один, оставшись на прямой,
Пойдет, поникнув головой…
Как хорошо, что Ромка это не увидит.

Tłumaczenie tekstu piosenki

Życiorys,
A Newa ma wielki sukces,
Jak śpiewaczka operowa w "Hadesie".
A liście powoli krążą,
A jesień jest szalenie przykro,
Starała się jak mogła.,
Przez całą noc dywany w ogrodach tkały,
Romka już tego nie widzi.
Jesteśmy na ostatnim okrążeniu.,
Gra w dorosłą grę,
Śmierć jest dziś bez urazy.
I łzy spływają po policzkach,
I bardzo boli starych ludzi
Patrzeć na słońce jasne światło
W szkarłatnych, drżących liściach,
Romka już tego nie widzi.
Biała gwiazdka na czole
Chmury-konie tabun —
Nadchodzi burza.
Konie pędzą po niebie,
Konie pędzą z tobą po niebie.
Będziemy cię szukać.
W niebieskiej Obrus —
Tam jest teraz twój dom.
Do samolotów rejsowych
Chodź, rozgrzejesz się.,
Czekamy.
Hałasuje na ulicy tłum,
Kto do pracy, ktoś spać,
Wszystko w flaneli, w zamszu, w wiecznie modnym tweedu.
W szklanym stoisku
Piękna z Gorgai,
W blasku złotych włosów
Czarodziejka z koszem róż,
Szkoda, że Romka już ich nie widzi.
Jesteśmy na ostatnim okrążeniu.,
Przyszedł do mety jako pierwszy przyjaciel,
I nie wiemy, kto jest dziś przywódcą.
Ale będzie dzień i godzina,
Któregoś dnia ktoś z nas,
/ Align = "left" / ,
/ Align = "left" / …
Dobrze, że Romka tego nie zobaczy.