Александр Розенбаум — Зимняя ночь tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Зимняя ночь", wykonawca: Александр Розенбаум.

Tekst piosenki

Ей-богу, грех в такую ночь
Не выйти на свидание к городу и снегу.
На улицы, шуршащие от бега, обветренных машин.
Увидеть отражение души в колодце чёрного двора
И вспомнить, вспомнить, вспомнить про вчера,
Уснувшее в заснеженной, уснувшее в заснеженной,
Уснувшее в заснеженной тиши, тиши, тиши…
Как белые ночные мотыльки, как белые ночные мотыльки,
Летают возле фонарей снежинки — пылинки вечности по имени Зима,
И белыми громадами дома, и белыми громадами дома
Нависли над безлюдьем тротуаров…
Зияя трещинами арок, по городу идёт зима.
О, сколь прекрасно это полотно, природой сотканное за ночь,
Какая щедрость в каждом из мазков!
Сугробами скамейки над рекой, едва подёрнуты туманом.
Нахохлившись, ворона на снегу чернеет — не отбилась бы от стаи…
Как часто ночью город дарит то, как часто ночью город дарит то,
Что утром мы порой, что утром мы порой, что утром мы порой не замечаем.
Как часто ночью город дарит то, что утром мы порой не замечаем.

Tłumaczenie tekstu piosenki

Na Boga, grzech w taką noc
Nie idź na randkę do miasta i śniegu.
Na ulice, szeleszczące od biegu, zniszczone samochody.
Zobacz odbicie duszy w studni czarnego dziedzińca
/ Align = "left" / ,
Zasnął w zaśnieżonej, zasnął w zaśnieżonej,
Zasypianie w zaśnieżonej ciszy, cisza, cisza…
Jak białe nocne ćmy, jak białe nocne ćmy,
Latają w pobliżu latarni płatki śniegu-pyłki wieczności o imieniu Zima,
I białymi gromadami domu, i białymi gromadami domu
Wisi nad pustkowiem chodników…
Ziejąc pękniętymi łukami, przez miasto nadchodzi zima.
Och, jak piękne jest to Płótno, Natura utkana w nocy,
Co za hojność w każdym z pociągnięć pędzlem!
Zaspami ławki nad rzeką, ledwo poderżnięte przez mgłę.
Pochochlivshis, kruk na śniegu staje się czarny — Nie odeprzeć stada…
Jak często w nocy miasto daje to, jak często w nocy miasto daje to,
Że rano jesteśmy czasami, że rano jesteśmy czasami, że rano czasami nie zauważamy.
Jak często w nocy miasto daje to, czego rano czasami nie zauważamy.