Александр Закшевский — Прощай и бог с тобой tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Прощай и бог с тобой", wykonawca: Александр Закшевский.

Tekst piosenki

Сколько лет, сколько зим? — Это ты! А мне даже не верится.
Ну, давай, посидим, ты расскажешь о жизни своей.
Только ты смущена — разговор между нами не клеится.
И торопишься ты распрощаться со мною скорей.
Неужели вот так ты уйдёшь и мы больше не встретимся?
Помнишь, нашу любовь и тот маленький летний причал?
Нам казалось тогда, что планета для нас только вертится.
Почему же ты так торопливо уходишь сейчас?
Не уходи, не убегай! Останься рядом.
Я нашу встречу не такою представлял.
Не исчезай, не ускользай! Прошу — не надо.
Я эти годы о тебе не забывал.
Не торопись, побудь со мной ещё немного.
Мосты успеешь между нами развести.
Остановись, постой, прошу я ради Бога!
Ведь будет время у тебя ещё уйти…
На тебя я смотрю — это ты, а мне даже не верится.
Сколько лет, сколько зим по тебе я безумно скучал!
Может, нам суждено было Небом нечаянно встретиться.
Почему же я вижу в глазах твоих грусть и печаль?
Неужели, вот так ты уйдёшь и сожжёшь за собой мосты?
Ну, давай, хоть минутку с тобою мы пОговорим.
Но, глаза отведя, вдруг вздохнула и тихо сказала ты,
Мол, прости и забудь и я счастлива снова… с другим…
Что ж, уходи! Раз нашей встрече ты не рада.
Я нашу встречу не такою представлял.
Не оставайся, вижу знать тебе не надо,
Что эти годы о тебе не забывал.
Ты торопясь уйдёшь, не оглянёшься даже,
И каблучками застучишь по мостовой.
И добрых слов мне на прощание не скажешь.
Я крикну в след тебе: «Прощай и Бог с тобой!»

Tłumaczenie tekstu piosenki

Ile minęło? - To Ty! Nie mogę w to uwierzyć.
Usiądźmy i opowiedz mi o swoim życiu.
Tylko, że jesteś zdezorientowana - rozmowa między nami się nie kręci.
I szybko się ze mną pożegnasz.
Tak po prostu odejdziesz i już się nie spotkamy?
Pamiętasz naszą miłość i tę małą letnią przystań?
Myśleliśmy wtedy, że planeta dla nas tylko się kręci.
Dlaczego tak szybko odchodzisz?
Nie uciekaj! Zostań przy mnie.
Nie tak sobie wyobrażałem nasze spotkanie.
Nie znikaj, nie uciekaj! Proszę, nie rób tego.
Nie zapomniałem o tobie przez te lata.
Nie spiesz się, Zostań ze mną jeszcze trochę.
Będziesz miał czas na rozwinięcie mostów między nami.
Przestań, proszę, na litość boską!
W końcu będziesz miał czas, aby odejść…
Patrzę na ciebie, ale nie mogę w to uwierzyć.
Ile lat za tobą tęskniłem?
Może mieliśmy spotkać się nieumyślnie.
Dlaczego widzę w twoich oczach smutek i smutek?
Czy tak wyjdziesz i spalisz za sobą mosty?
Porozmawiamy z tobą przez chwilę.
Ale oczy odwrócone, nagle westchnął i cicho powiedział,
Jak, wybacz i zapomnij i jestem szczęśliwy znowu... z innym…
Odejdź! Nie cieszysz się, że cię poznałam.
Nie tak sobie wyobrażałem nasze spotkanie.
Nie zostawaj, widzę, że nie musisz wiedzieć.,
Że nie zapomniałem o tobie przez te lata.
Odejdziesz w pośpiechu, nawet się nie obejrzysz,
A obcasy uderzą w chodnik.
I nie powiesz mi dobrych słów na pożegnanie.
Krzyknę w ślad za tobą: "Żegnaj i Bóg z Tobą!»