Anacondaz — Мне мне мне tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Мне мне мне", wykonawca: Anacondaz.
Tekst piosenki
Никогда, ничего, никому, всё себе,
Чтобы было заебись мне, мне, мне.
Никогда, ничего, ни ему, ни тебе.
Лишь бы было заебись мне, мне, мне.(х2)
Артём:
Всё круто, в принципе, всем доволен.
Знаешь, я трудо и алкоголик.
Вне круга всех идеологий.
И прикинь, даже без троек в дипломе.
Но я не Мать Тереза, между нами бездна, где-то.
Как от Марианской впадины до Эвереста.
И в эту яму добродетелей я не полезу.
Максимум — никогда, минимум — трезвым.
Чтобы добиться общего блага.
Чтобы каждый индивид получил по заслугам.
Нужно, во-первых, землю отдать крестьянам.
А во-вторых, сперму отдать проституткам.
Видишь, я профан, даже дилетант.
Лимита, е-бла-бла-блан!
Но зато на плечах есть голова.
А внутри есть план.
Так тошно и душно жить на самом дне и не видеть свет.
И то, что нужно: думать о себе и плевать на всех.
Так тошно и душно жить на самом дне и не видеть свет.
Я хочу сделать мир лучше только для себя, и плевать на всех!
Никогда, ничего, никому, всё себе.
Чтобы было заебись мне, мне, мне.
Никогда, ничего, ни ему, ни тебе.
Лишь бы было заебись мне, мне, мне.(х2)
Сега:
Йау! Приятного аппетита! Вот ты счастлив, сыт, дышишь полной грудью.
Спокойно выбираешь в магазине д*лдо, а в это время где-нибудь в Сирии гибнут
люди.
Каждый третий доллар с продаж альбома будет отдан в кассу нищим и бездомным.
Через пару лет, только на одних рингтонах.
Мы накопим им на коробку из картона.
Даром даже Солнце не светит, даром только п*здюля на районе, рак мозга и п*здёж
в сети.
Гуляющий в карманах порывистый ветер.
И эрегирующий чёрный хер в чатрулете.
Люди доверчивы и наивны, система держится на в*ебонах.
Боно борется за свободу народа Бирмы.
Народ Бирмы не ебет, кто такой Боно.
Tłumaczenie tekstu piosenki
Nigdy, nic, nikomu, wszystko sobie,
Żeby było zajebiście dla mnie, dla mnie, dla mnie.
Nigdy, nic, ani jemu, ani tobie.
Oby to było zajebiste dla mnie, dla mnie, dla mnie.(X2)
Artem:
Wszystko jest fajne, w zasadzie wszyscy są zadowoleni.
Jestem Trudo i alkoholikiem.
Poza kręgiem wszystkich ideologii.
I wyobraź sobie, nawet bez trzech w dyplomie.
Ale nie jestem Matką Teresą. gdzieś pomiędzy nami jest otchłań.
Jak od Rowu Mariańskiego do Everestu.
Nie wejdę do tej dziury cnót.
Maksimum-nigdy, minimum-trzeźwy.
Aby osiągnąć wspólne dobro.
Aby każdy człowiek dostał to, na co zasłużył.
Najpierw trzeba oddać ziemię chłopom.
A po drugie, spermę oddać prostytutkom.
Widzisz, jestem wulgarny, nawet amatorem.
/ Align= "left" /
Ale na ramionach jest głowa.
W środku jest plan.
To takie mdłe i duszne żyć na dnie i nie widzieć światła.
A co trzeba: myśleć o sobie i pluć na wszystkich.
To takie mdłe i duszne żyć na dnie i nie widzieć światła.
Chcę uczynić świat lepszym dla siebie, i nie obchodzi mnie to!
Nigdy, nic, nikomu, wszystko sobie.
Żeby było zajebiście dla mnie, dla mnie, dla mnie.
Nigdy, nic, ani jemu, ani tobie.
Oby to było zajebiste dla mnie, dla mnie, dla mnie.(X2)
SEGA:
Yeah! Smacznego! Jesteś szczęśliwy, pełny, oddychasz pełną piersią.
Spokojnie wybierasz w sklepie d * LDO, a w tym czasie gdzieś w Syrii giną
ludzie.
Co trzeci Dolar ze sprzedaży albumu zostanie oddany do kasy ubogim i bezdomnym.
Za kilka lat, tylko na jednym dzwonku.
Zaoszczędzimy im na kartonie.
Za darmo nawet słońce nie świeci, za darmo tylko P * zdyula na obszarze, rak mózgu i P * zdezh
w sieci.
Chodzący w kieszeniach porywisty wiatr.
I wyprostowany czarny kutas w chatrulet.
Ludzie są łatwowierni i naiwni, system opiera się na B***********.
Bono walczy o wolność ludu Birmy.
Ludzie z Birmy nie dbają o to, kim jest Bono.