Анатолий Полотно — Был когда-то и день tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Был когда-то и день", wykonawca: Анатолий Полотно.
Tekst piosenki
Был когда-то и день,
Но накрыла все полярная ночь.
Долго черная тень
Надо мной висела — просто невмочь.
Все ж забрезжил рассвет,
Подбодрило солнышко лучиком.
От тоски и от бед
Ты беги себе назад — лучше там.
Я дышу соленым воздухом морским,
Лечит простор морей.
Я бежал сюда от проклятой тоски
Сибирских лагерей.
Но тоска меня нагнала и опять
Грызет еще сильней.
Ну, а мне-то больше некуда бежать
По жизни-то своей.
Заблестела роса,
Чай остыл и больше нет сигарет.
Уж рассвет, бирюза
Полуночнику тайком шлет привет.
А закроешь глаза —
Только прошлое таращится вслед,
Не прогонишь назад.
Ну, а будущего, кажется, нет.
Я дышу соленым воздухом морским,
Лечит простор морей.
Я бежал сюда от проклятой тоски
Сибирских лагерей.
Но тоска меня нагнала и опять
Грызет еще сильней.
Ну, а мне-то больше некуда бежать
По жизни-то своей.
Был когда-то и день,
Но накрыла все полярная ночь.
Долго черная тень
Надо мной висела — просто невмочь.
Я дышу соленым воздухом морским,
Лечит простор морей.
Я бежал сюда от проклятой тоски
Сибирских лагерей.
Но тоска меня нагнала и опять
Грызет еще сильней.
Ну, а мне-то больше некуда бежать
По жизни-то своей.
Tłumaczenie tekstu piosenki
Był kiedyś dzień,
Ale to była noc polarna.
Długi czarny cień
Wisiała nade mną.
/ Align = "left" / ,
Słońce rozweseliło promyk.
Z tęsknoty i kłopotów
Uciekaj, lepiej tam.
Oddycham słonym powietrzem morskim,
Leczy rozległość mórz.
Uciekłem tu z cholernej tęsknoty
Obozów syberyjskich.
Ale tęsknota mnie dogoniła i znowu
Gryzie jeszcze mocniej.
Nie mam dokąd uciec.
W swoim życiu.
Błysnęła Rosa,
Herbata ostygła i nie ma już papierosów.
Już świt, turkus
Nocnemu potajemnie przesyła pozdrowienia.
Zamknij oczy. —
Tylko przeszłość patrzy w ślad,
Nie cofniesz się.
Cóż, nie ma przyszłości.
Oddycham słonym powietrzem morskim,
Leczy rozległość mórz.
Uciekłem tu z cholernej tęsknoty
Obozów syberyjskich.
Ale tęsknota mnie dogoniła i znowu
Gryzie jeszcze mocniej.
Nie mam dokąd uciec.
W swoim życiu.
Był kiedyś dzień,
Ale to była noc polarna.
Długi czarny cień
Wisiała nade mną.
Oddycham słonym powietrzem morskim,
Leczy rozległość mórz.
Uciekłem tu z cholernej tęsknoty
Obozów syberyjskich.
Ale tęsknota mnie dogoniła i znowu
Gryzie jeszcze mocniej.
Nie mam dokąd uciec.
W swoim życiu.