Анатолий Таволжанский — Золото-лето tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Золото-лето", wykonawca: Анатолий Таволжанский.
Tekst piosenki
В городском саду звон фонтанов, чей-то смех.
Тают в небе облака
И в моей руке рука
Девчонки. И нету
Желанней, чем эта.
С ней бы прыгнул прямо вверх!
Где тот летний день
Эхом отзовётся?
Где прохлады тень,
Брызги золотого солнца?
Где зелёный луг?
Где трава по пояс?
Где тот сердца стук
И дыханье молодое?
Осени пожаром в лето сожжены мосты.
Там цветёт мой сад, ветер странствий не остыл.
Далеко до февраля.
Просыпается Земля
В тумане рассвета
И золото-лето
К нам струится с высоты!
Где тот летний день
Эхом отзовётся?
Где прохлады тень,
Брызги золотого солнца?
Где зелёный луг?
Где трава по пояс?
Где тот сердца стук
И дыханье молодое?
Белым снегом заметает в прошлое пути,
А как хочется вернуться, там себя найти.
Просто быть прохожим, мельком на себя взглянуть…
Снегом заметает путь…
Где тот летний день
Эхом отзовётся?
Где прохлады тень,
Брызги золотого солнца?
Где зелёный луг?
Где трава по пояс?
Где тот сердца стук
И дыханье молодое?
Северное море 2.01.1988 — Алчевск 2006
Tłumaczenie tekstu piosenki
W Miejskim Ogrodzie dzwonią fontanny, ktoś się śmieje.
Chmury topnieją na niebie
I w mojej dłoni ręka
Dziewczyna. I nie ma
Bardziej pożądana niż ta.
Z nią skoczyłbym prosto w górę!
Gdzie jest ten letni dzień
Odbije się echem?
Gdzie chłodny cień,
Rozprysk złotego słońca?
Gdzie jest zielona łąka?
Gdzie trawa po pas?
Gdzie jest ten pukanie serca
I młody oddech?
Jesienią pożar w lecie spalił mosty.
Tam kwitnie mój ogród, wiatr wędrówek nie ostygł.
Daleko do lutego.
Budzi Się Ziemia
We mgle świtu
I złoto-lato
Do nas płynie z wysokości!
Gdzie jest ten letni dzień
Odbije się echem?
Gdzie chłodny cień,
Rozprysk złotego słońca?
Gdzie jest zielona łąka?
Gdzie trawa po pas?
Gdzie jest ten pukanie serca
I młody oddech?
Biały śnieg zamiata w przeszłość ścieżki,
A jak chcesz wrócić, tam się znaleźć.
Po prostu być przechodniem, spojrzenie na siebie…
Śnieg zaciera drogę…
Gdzie jest ten letni dzień
Odbije się echem?
Gdzie chłodny cień,
Rozprysk złotego słońca?
Gdzie jest zielona łąka?
Gdzie trawa po pas?
Gdzie jest ten pukanie serca
I młody oddech?
Morze Północne 2.01.1988-Ałczewsk 2006