Ancient — Um Sonho Psycodelico tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Um Sonho Psycodelico", wykonawca: Ancient.
Tekst piosenki
From the north, from the south, and from the east and from the west, we invoke our ancient gods and goddesses. Bless our conjuration, for we have
gathered from lands afar. Enhance our perception, through these enchanted
plants bizarre. Let us see the ganja kingdoms. Let us dive into hash
clouds. Use our (psychedelically) tainted tongues to caress Shiva’s
writhing marbled body.
In this sacred desert ground, our tribe surrounded by purple shroud.
Ram-skinned drums stirring ghosts. The time has come to welcome our host.
Deeply breathe the magickal incense, of grounded opium and frankincense.
Let the smoke take you to fluorescent fields, where magnificent creatures
lay down their shields.
An orgasmic celebration of flesh ensues. Our eyes luster with desires' hue.
Copulation grins upon my face, as we cum all over this fuckin' place.
In the sky the dragon flies. The fabled reptile with ruby eyes has come to take us for a ride across the phantasmagoric astral sky.
Mystical secrets from the past, answers for questions from the centuries
asked. Reach out to touch the universe, embrace the beauty beyond this
earth.
And we rode the cosmic snake past the gates of mortality, among the gods
and goddesses, shall we spend eternity.
Tłumaczenie tekstu piosenki
Z północy, z południa, ze wschodu i z zachodu, wzywamy naszych starożytnych bogów i boginie. Pobłogosław nasze wyczarowanie, bo mamy
zebrali się z daleka. / Align = "left" /
rośliny: Zobaczmy królestwa Ganji. Zanurzmy się w hash
chmury. Użyj naszych (psychodelicznie) splamionych języków, by pieścić Shivę
wijące się marmurkowe ciało.
Na tej świętej, pustynnej ziemi, nasze plemię otoczone purpurowym całunem.
Odziane w ramie Bębny mieszające duchy. Nadszedł czas, by powitać naszego gospodarza.
Głęboko wdychaj magiczne kadzidło, uziemione opium i kadzidło.
Niech dym zabierze cię do pól fluorescencyjnych, gdzie wspaniałe stworzenia
odłóżcie osłony.
Następuje orgazmiczne świętowanie ciała. Nasze oczy błyszczą odcień pragnień.
Kopulacja uśmiecha mi się na twarzy, kiedy spuszczamy się na to pierdolone miejsce.
Na niebie leci smok. Legendarny gad o rubinowych oczach przybył zabrać nas na przejażdżkę po fantasmagorycznym astralnym niebie.
Mistyczne sekrety przeszłości, odpowiedzi na pytania z wieków
pytałem. Sięgnij, by dotknąć wszechświata, ogarnij piękno poza tym.
Ziemia.
I przejechaliśmy kosmicznego węża przez bramy śmiertelności, wśród bogów
i boginie, spędzimy wieczność.