Andre Bourvil — Je t'aime bien tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Je t'aime bien", wykonawca: Andre Bourvil.
Tekst piosenki
Je voulais t' parler depuis longtemps
Je n' sais pas si c’est bien le moment
Tant pis si j' l' dis maladroitement:
Ben, voilà, je t’aime bien.
Chaque fois que j' te vois dans l’embarras,
J’aimerais pouvoir te sortir de là.
Et, bêtement, je pense que ça t’aidera
Si j' te dis: Je t’aime bien
— Ô Capucine…
— Ô Casimir…
— Euh…
— Quoi?
— Ben, y fait chaud.
Quand, des fois, tu fais une tête comme ça,
Y en a d’autres qui se moqueraient de toi
Mais, moi, si j' suis la seule qui n' rit pas,
C’est parce que je t’aime bien.
Capucine, je n' m’attendais pas…
A c' que tu m' dises tout ça.
T’as dû voir que si j' te parlais pas,
J'étais toujours là, quand t'étais là.
Alors, je m' disais: Elle comprendra,
Moi aussi, je l’aime bien.
Un jour, tu m’as appelé «mon lapin»
Ça a fait rigoler tous mes copains.
J’ai vu dans tes yeux un peu d' chagrin
Et depuis, qu’est-c' que j' t’aime bien !
— Ô Casimir…
— Ô Capucine…
— Euh…
— Quoi?
— Ben, y fait froid.
Ceux qui pourraient te voir maintenant
Diraient «Elle a une tête d’enterrement»
Mais moi, je sais qu' t’es heureuse en-d'dans
Parce que je t’aime bien
Casimir, je n' m’attendais pas
A c' que tu m' dises tout ça
La première fois, ton nom m’a fait rire
Et pourtant, ça m' f’rait rudement plaisir
D’appeler notre premier fils Casimir
Parce que je t’aime bien
A propos, je te l’ai jamais dit;
Mais, moi qui ne suis pas dégourdi,
Ben, j’ai fait des rêves un peu hardis
Parce que je t’aime bien
— Oh ! Casimir…
— Oh ! Capucine…
— Euh…
— Quoi?
— Ben, là, j’ai chaud.
Mais tu vois, en réfléchissant bien,
Quand je dis que c’est à toi que j' tiens,
C’est pas tellement parce que j' t’aime bien…
— C'est pour quoi alors?
— C'est parce que j' t’aime…
Tłumaczenie tekstu piosenki
Od dawna chciałem z tobą porozmawiać.
Nie jestem pewien, czy to jest czas
Tak źle, jeśli mówię to niezręcznie:
Lubię cię.
Za każdym razem, gdy widzę cię w zakłopotaniu,
Chciałbym cię stąd wydostać.
I, głupio, myślę, że to ci pomoże
Jeśli ci powiem, lubię Cię.
- O Nasturcjuszu.…
- O Kazimierzu!…
— Hm…
- Co?
- Jest gorąco.
Kiedy czasami masz taką minę.,
Są inni, którzy by się z Ciebie śmiali.
Ale jeśli tylko ja się nie śmieję.,
To dlatego, że cię lubię.
Nasturcja, nie spodziewałem się…
Opowiesz mi o tym.
Pewnie zrozumiałeś, że jeśli z tobą nie porozmawiam?,
Zawsze byłem przy tobie.
Wtedy powiedziałem: ona zrozumie,
Też go lubię.
Kiedyś nazwałeś mnie " mój króliczek»
To rozśmieszyło wszystkich moich kumpli.
Widziałem w twoich oczach trochę smutku.
Od tamtej pory cię lubię !
- O Kazimierzu!…
- O Nasturcjuszu.…
— Hm…
- Co?
- BEN zapytał zimno.
Ci, którzy mogli cię teraz zobaczyć.
Powiedziałbym: "ona ma głowę pogrzebową»
Ale wiem, że jesteś szczęśliwa.
Bo cię lubię.
Kazimierz, nie spodziewałem się
Opowiesz mi o tym.
Pierwszy raz Twoje imię mnie rozśmieszyło.
A jednak bardzo mi się to podoba.
Nazwanie naszego pierwszego syna Kazimierzem
Bo cię lubię.
Nigdy Ci nie mówiłem.;
Ale ja, który nie zmiękł,
Miałam kilka śmiałych snów.
Bo cię lubię.
- Oh ! Kazimierz…
- Oh ! Nasturcja…
— Hm…
- Co?
- Teraz mi gorąco.
Ale, widzisz, przemyślałem to.,
Kiedy mówię, że mi na Tobie zależy.,
Nie dlatego, że cię lubię.…
- Więc za co?
- Bo cię kocham.…