André Claveau — Luxembourg Polka tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Luxembourg Polka", wykonawca: André Claveau.

Tekst piosenki

Partons vite, mon amour
Allons faire un tour
Dans le Luxembourg
Partons vite, mon amour
Voici le temps des beaux jours
A la fête, nous irons
Et sous les lampions
Joyeux, nous danserons
Quand l’orchestre nous jouera
La plus jolie des polkas
Dans la joie
On ne verra pas
Que je t’ai serrée dans mes bras
Ça ne fait rien
Si l’on triche un brin
Sous les serpentins
Si nos têtes vont tourner
Pour nous reposer
D’avoir trop dansé
Il y a l’herbe du printemps
Qui dans les bois nous attend
Adieu soucis pour deux jours
Voici la saison d’amour
Fermons la porte à deux tours
Et partons au Luxembourg
Une, deux, trois
Une, deux, trois
Ma chérie, n’attendons pas
Une, deux, trois
Une, deux, trois
Sans plus tarder, prends mon bras
Partons vite, mon amour
Allons faire un tour
Dans le Luxembourg
Partons vite, mon amour
Voici le temps des beaux jours
Sur un arbre nous irons
C’est la tradition
Graver nos prénoms
Pour qu’ensemble, chaque été
Nous puissions les retrouver
Effrontés
Les oiseaux cachés
Nous verrons souvent enlacés
Et tant pis
Si d’ici lundi
On fait des folies
Laissons dire les jaloux
Même si l’on est fous
On s’aime avant tout
La jeunesse n’a qu’un temps
L’amour n’attend pas longtemps
Viens, petite
Je t’invite
Viens, petite
Je t’invite
Partons au Luxembourg

Tłumaczenie tekstu piosenki

Chodź, kochanie.
Przejedźmy się.
W Luksemburgu
Chodź, kochanie.
Oto czas pięknych dni
Na wakacje pójdziemy
I pod latarniami
Wesołe zatańczymy
Kiedy Orkiestra zagra dla nas
Najpiękniejsza z pułków
W radości
Nie zobaczymy
Że cię przytuliłem.
To nie ma znaczenia.
Jeśli ktoś oszukuje pasmo
Pod wężownicami
Jeśli nasze głowy się odwrócą
Aby odpocząć
Za zbyt dużo tańca
Jest trawa wiosenna
Kto w lesie czeka na nas
Żegnaj troski na dwa dni
Oto sezon miłości
Zamknijmy bramę na dwa obroty
I wyjedziemy do Luksemburga.
Raz, dwa, trzy.
Raz, dwa, trzy.
Kochanie, nie będziemy czekać.
Raz, dwa, trzy.
Raz, dwa, trzy.
Bez zbędnych słów, Chwyć mnie za rękę.
Chodź, kochanie.
Przejedźmy się.
W Luksemburgu
Chodź, kochanie.
Oto czas pięknych dni
Na drzewo chodźmy
To tradycja.
Zapisz nasze imiona
Być razem każdego lata
Możemy je znaleźć.
Bezczelny
Ukryte ptaki
Często zobaczymy uścisk
I tak dalej.
Jeśli do poniedziałku
Mamy śniadanie
Niech mówią zazdrośni
Nawet jeśli jesteśmy szaleni
My tylko kocha
Młodość
Miłość nie czeka długo
Chodź, kochanie.
Zapraszam Cię.
Chodź, kochanie.
Zapraszam Cię.
Pojedziemy do Luksemburga.