Андрей Макаревич — Варьете tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Варьете", wykonawca: Андрей Макаревич.
Tekst piosenki
Припев: Ах, варьете, варьете, шум в голове.
Мы кажется встречались где-то наверняка.
Она улыбается всем, нет только тебе,
Но как-то не взаправду и очень издалека.
Скорей бы уж полночь, и вот закрыт ресторан.
Домой от табачного смрада и винных луж.
Сегодня ее опять провожал капитан.
По-моему она врет, он ей совсем не муж.
А дома счет за газ и за свет и некормленный кот.
Ей двадцать семь лет.
Она еще недурна и не ее вина,
Что все время с кем-то и все время одна.
И маленький столик и прожженный диван.
Он заходил вчера, только это обман,
Он снова тянет время, кончается год.
А ведь еще пара лет и никто не возьмет.
Ах, варьете, варьете, шум в голове.
Мы кажется встречались где-то наверняка.
Она улыбается всем, нет только тебе,
Но как-то не взаправду и очень издалека.
Ее утро — наш вечер, на метро пятак.
Это ей работа, а людям кабак.
И снова блестки, и снова грим
Для ста красивых женщин и нарядных мужчин.
А ближе к ночи и эти и те Станут друг друга искать в темноте.
Но время подходит и зал пустой,
Он снова перепутал и ушел с другой.
И она ждала другого, но отправилась с ним.
Быть может потому, что темно или дым.
А утром ошибка конечно всплывет,
Ему станет неловко, она уйдет.
Но завтра, быть может, их ждет успех,
Ведь наше варьете открыто для всех.
Ах, варьете, варьете, шум в голове.
Мы кажется встречались где-то наверняка.
Она улыбается всем, нет только тебе,
Но как-то не взаправду и очень издалека.
Она улыбается всем, нет только тебе,
Но как-то не взаправду и очень издалека.
Она улыбается всем, нет только тебе,
Но как-то не взаправду и очень издалека.
Tłumaczenie tekstu piosenki
Refren: ach, variety show, variety show, hałas w głowie.
Chyba gdzieś się spotkaliśmy.
Uśmiecha się do wszystkich, nie tylko do ciebie,
Ale jakoś nie jest prawdziwe i bardzo z daleka.
Nie mogę się doczekać północy, a restauracja jest zamknięta.
Do domu od smrodu tytoniowego i kałuż wina.
Kapitan znowu ją odprowadzał.
Myślę, że ona kłamie, on nie jest jej mężem.
A w domu rachunek za gaz i światło i nie karmiony kot.
Ma dwadzieścia siedem lat.
Jest jeszcze dobra i nie jest jej winna,
Że cały czas z kimś i cały czas sama.
I mały stolik i spalona sofa.
Wpadł wczoraj, ale to oszustwo.,
Znowu ciągnie czas, kończy się rok.
Ale jeszcze kilka lat i nikt nie weźmie.
Ach, Varietes, Varietes, hałas w głowie.
Chyba gdzieś się spotkaliśmy.
Uśmiecha się do wszystkich, nie tylko do ciebie,
Ale jakoś nie jest prawdziwe i bardzo z daleka.
Jej poranek to nasz wieczór, w metrze pyatak.
To jej praca, a ludziom knajpa.
I znowu brokat, i znowu makijaż
Dla stu pięknych kobiet i eleganckich mężczyzn.
A bliżej nocy, ci i ci będą szukać siebie w ciemności.
Ale czas nadchodzi, a Sala jest pusta,
Znowu się pomylił i odszedł z inną.
Czekała na kogoś innego, ale poszła z nim.
Może dlatego, że jest ciemno lub dym.
A rano błąd z pewnością się pojawi,
Poczuje się niezręcznie, ona odejdzie.
Ale jutro, być może, będą sukces,
W końcu nasza odmiana jest otwarta dla wszystkich.
Ach, Varietes, Varietes, hałas w głowie.
Chyba gdzieś się spotkaliśmy.
Uśmiecha się do wszystkich, nie tylko do ciebie,
Ale jakoś nie jest prawdziwe i bardzo z daleka.
Uśmiecha się do wszystkich, nie tylko do ciebie,
Ale jakoś nie jest prawdziwe i bardzo z daleka.
Uśmiecha się do wszystkich, nie tylko do ciebie,
Ale jakoś nie jest prawdziwe i bardzo z daleka.