Anne Sylvestre — Carcasse tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Carcasse", wykonawca: Anne Sylvestre.

Tekst piosenki

Sûr qu’on ne s’est jamais quittées
Depuis ce jour fleuri de roses
Où sans y comprendre grand chose
Toi et moi, on a débarqué
On a grandi sans y penser
Je t’ai fait prendre quelques bûches
Tu m’as évité les embûches
Des lunettes et des bras cassés
La fièvre, moi, je l’aimais bien
Quand tu me collais des angines
Je voyais des dragons de Chine
S’agiter sur mon papier peint
Carcasse
Sait-on bien comment ça se passe?
On occupait la même place
On ne s’est jamais rien demandé
Sans blague
Mes souvenirs sont dans le vague
Comme les branches qu’on élague
À l’arbre où on s’est balancées
J’ai commencé par deviner
En arrivant vers quinze, seize
À sentir un certain malaise
Qu’on n'était plus bien accordées
Toujours on se contrariait
Tu dévorais, j'étais frugale
Et je nourrissais tes fringales
En rêvant que je m’envolais
Un mauvais jour, j’ai découvert
Ton grand nez, j’ai trouvé ça moche
Mais tu m’as dit «Pauvre caboche
Regarde un peu, tu as les yeux verts»
Carcasse
On s'épiait devant la glace
J’avais les peurs, toi les audaces
On ne pouvait rien décider
En somme
C’est moi qui me méfiais des hommes
Et toi qui les désirais comme
Une grand-voile à ton voilier
J’espère qu'à notre chemin
Il n’y a qu’une moitié de faite
Je nous vivrais bien d’autres fêtes
Je te ferais marcher plus loin
J’espère encore te changer
J’essaie toujours mais tu renâcles
Et tu me bâtis des obstacles
Où je ne peux que trébucher
Mais même sans viser trop haut
Je veux que tu sois, vieille bête,
Au moins aussi bien dans ma tête
Que moi, je suis bien dans ta peau
Carcasse
Faut que tu marches ou que tu casses
Mais si je te regarde en face
Il n’y a pas de quoi prendre peur
T’existes
Et puis t’es pas tellement triste
Surtout depuis que tu résistes
Au vent qui malmène les fleurs
On a beau savoir qu’il faudra
Que toi et moi, on se sépare
Vois-tu, j’ai de la peine à croire
Qu’un jour ça nous arrivera
On peut essayer si tu veux
De repousser plus loin la cible
Moi, je ferai tout mon possible
Mais faudra que tu m' aides un peu
Et quand tu arriveras au bout
Pourvu que ça soit moi qui veille
On s’arrangera bien, ma vieille
Pour résister encore un coup
Carcasse
On n’y peut rien, les années passent
Sur toi le temps laisse des traces
Et je sens que je change aussi
Avance
Ton arme à toi c’est l’espérance
À chaque jour qui recommence
On recommence notre vie
Carcasse
Depuis longtemps quoi qu’on y fasse
Et jusqu'à ce qu’on se défasse
Tu restes ma meilleure amie

Tłumaczenie tekstu piosenki

Jestem pewien, że nigdy się nie rozstaliśmy.
Od tego dnia kwitły róże
Gdzie, nie rozumiejąc zbyt wiele
Ty i ja wylądowaliśmy.
Dorastaliśmy bez zastanowienia.
Kazałem ci wziąć trochę drewna.
Oszczędziłeś mi kłopotów.
Okulary i złamane ręce
Podobała mi się gorączka.
Kiedy wkładałeś mi ból gardła.
Widziałem smoki z Chin.
Zamieszanie na mojej tapecie
Szkielet
Czy dobrze wiemy, jak to się dzieje?
Zajmowaliśmy to samo miejsce.
Nigdy o niczym nie myśleliśmy.
Bez żartów.
Moje wspomnienia w mgnieniu oka
Jak gałęzie, które przycinamy
Do drzewa, gdzie się kołysaliśmy
Zacząłem zgadywać.,
Przybywając około piętnastu, szesnastu
Czuć pewien dyskomfort
Że nie byliśmy już dobrze przygotowani
Zawsze się denerwowaliśmy.
Ty jadłeś, ja byłam skromna.
I karmiłem twoje pragnienia
Marząc, że odlatuję
Pewnego złego dnia odkryłem
Twój wielki nos wydawał mi się brzydki.
Ale powiedziałeś mi: "biedactwo.
Spójrz, masz zielone oczy.»
Szkielet
Patrzyliśmy na lód.
Ja się bałam, Ty masz odwagę.
Nic nie mogliśmy rozwiązać.
W końcu
Byłem podejrzany mężczyzn
I pragnąłeś ich, jak
Grota
Mam nadzieję, że na naszej drodze
Jest tylko połowa zrobione
Przeżyłbym wiele innych imprez.
Każę ci iść dalej.
Wciąż mam nadzieję, że cię zmienię.
Wciąż próbuję, ale Ty wracasz.
I budujesz mi bariery.
Gdzie mogę się tylko potknąć
Ale nawet nie celując zbyt wysoko
Chcę, żebyś był, stara bestio.,
Przynajmniej tak dobrze w mojej głowie
Jestem w Twojej skórze.
Szkielet
Musisz iść albo się zepsuć.
Ale jeśli spojrzę Ci w twarz.
Nie ma się czego bać
Ty istniejesz.
Poza tym, nie jesteś taka smutna.
Zwłaszcza, że stawiasz opór.
Do wiatru, który drży kwiaty
Wiemy doskonale, że będziemy musieli
Żebyśmy zerwali.
Trudno mi w to uwierzyć.
Że kiedyś nam się to przydarzy.
Możemy spróbować, jeśli chcesz.
Odbić cel dalej
Zrobię, co w mojej mocy.
Ale musisz mi pomóc.
A kiedy dojdziesz do końca
Mam nadzieję, że to ja pilnuję
Załatwimy to, moja staruszko.
/ Align = "left" /
Szkielet
Nic nie można zrobić, lata mijają.
/ Align = "left" /
I czuję, że też się zmieniam
Czołowy
Twoja broń jest nadzieją
Z każdym nowym dniem
Zaczynamy nasze życie od nowa.
Szkielet
Dawno temu, co by było
Dopóki tego nie rozwiążemy.
Nadal jesteś moją najlepszą przyjaciółką.