Anne Sylvestre — Grand mère tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Grand mère", wykonawca: Anne Sylvestre.

Tekst piosenki

Grand-mère, Grand-mère
Vous êtes morte cette nuit
Grand-mère, Grand-mère
Vous êtes morte d’ennui
Dans votre intérieur modèle
Entre vos nappes brodées
Vos napperons de dentelle
Vous avez capitulé
Du haut de leurs étagères
Vos confitures en pot
Vos terrines, vos tourtières
Ont enfin eu votre peau
Dans la chambre sans lumière
Vous souriez à demi
Armand, qui a fait deux guerres
Dit que vous l’avez trahi
Armand crie, Armand tempête
«Tu n' peux pas me faire ça !»
Il sanglote «Et mes chaussettes !
Qui donc me les lavera ?»
Vous ne verrez plus les plaques
Disant «Essuyez vos pieds»
Quand il y aura des flaques,
Qui viendra les essuyer?
Armand n’aura plus personne
À réveiller le matin
Comme le clairon qui sonne
Comme le diable et son train
N’aurez plus besoin de châles
De tricots, ni de chaussons,
Est bien moins froide la dalle
Que n'était cette maison
Dont vous astiquiez sans trêve
Les gigantesques panneaux
En enterrant votre rêve
De chaumière au bord de l’eau
Votre jardin de poète
Amoureusement soigné
Vos lys, vos pieds-d'alouette
Vos roses, vos giroflées
Ne vous suivront pas, Grand-mère,
Sur l’horrible monument
Qu’Armand veut garder austère
Pour impressionner les gens
Vous serez bien à votre aise
Là-haut, dans le paradis
Je le sais, sainte Thérèse
Vous l’a si souvent promis
Quand Armand, je veux le croire,
Prendra le même chemin
Un séjour en purgatoire
Lui fera le plus grand bien

Tłumaczenie tekstu piosenki

Babcia, Babcia
Umarłaś tej nocy.
Babcia, Babcia
Umarłaś z nudów.
W swoim modelu wnętrza
Między haftowanymi obrusami
Twoje koronkowe serwetki
Skapitulowałeś.
Górna półka
Twoje dżemy w doniczkach
Twoje terriny, Twoje ciasta
Wreszcie masz skórę
W pokoju bez światła
Uśmiechasz się do połowy
Armand, który spędził dwie wojny
Powiedział, że go zdradziłaś.
Armand krzyczy, Armand burza
"Nie możesz mi tego zrobić !»
Szlochał " a moje skarpetki !
Kto miałby je prać ?»
Nigdy więcej nie zobaczysz tabliczek
Mówiąc "" wytrzyj nogi»
Kiedy będą kałuże,
Kto przyjdzie je wytrzeć?
Armand nie będzie miał nikogo innego.
Aby obudzić się rano
Jak brzęczące światło
Jak diabeł i jego pociąg
Chusteczki nie będą już potrzebne
Koszulki i kapcie,
Znacznie mniej zimna płyta
Czym był ten dom
Którego chciałeś bez rozejmu.
Gigantyczne panele
Zakopując swoje marzenie
Od słomy do krawędzi wody
Twój ogród poety
Z miłością
Twoje lilie, twoje nogi-ze skowronka
Twoje róże, Twoje goździki
Nie pójdą za tobą, babciu,
Na strasznym pomniku
Że Armand chce zachować surowość
Aby zaimponować ludziom
Będzie Ci wygodnie
Tam, w raju
Wiem o tym, święta Tereso.
Tak często obiecywałeś.
Kiedy Armand, chcę w to wierzyć.,
Pójdzie tą samą drogą
Pobyt w czyśćcu
Uczyni go największym dobrem