ANTONELLO VENDITTI — Bomba o non bomba tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Bomba o non bomba", wykonawca: ANTONELLO VENDITTI.
Tekst piosenki
Partirono in due ed erano abbastanza
Un pianoforte e una chitarra e molta fantasia.
E fu a Bologna che scoppio` la prima bomba,
Tra una fasta e una piadina di periferia.
E bomba o non bomba, noi, arriveremo a Roma malgrado voi.
A Sasso Marconi incontrammo una ragazza
Che viveva sdraiata sull’orlo di una piazza.
Noi le dicemmo vieni dolce sara` la strada
Lei sfoglio` il fiore e poi ci disse no.
Ma bomba o non bomba, noi, arriveremo a Roma malgrado voi.
A Roncobilaccio ci venne incontro un vecchio
Lo sguardo profondo e un fazzoletto al collo
Ci disse ragazzi in campana qui non vi lasceranno andare
Hanno chiamato la polizia a cavallo
Ma bomba o non bomba, noi, arriveremo a Roma malgrado voi.
A Firenze dormimmo da un intellettuale
La faccia giusta e tutto quanto il resto
Ci disse no compagni, amici, io disapprovo il passo
Manca l’analisi e poi non ci ho l’elmetto
Ma bomba o non bomba, noi, arriveremo a Roma malgrado te.
A Orvieto poi ci fu l’apoteosi
Il sindaco, la banda e le bandiere in mano
Ci dissero l’autostrada e` bloccata e non vi lasceranno passare
Ma sia ben chiaro che noi, noi siamo tutti con voi
E bomba o non bomba, voi, arriverete a Roma malgrado noi.
Parlamentammo a lungo e poi ci fu un discorso
Il capitano disse va bene e cosi` sia
E la fanfara poi intono` le prime note
E ci trovammo proprio in faccia a Porta Pia
E bomba o non bomba, noi, arriveremo a Roma malgrado voi.
La gente ci amava e questo e` l’importante
Regalammo cioccolata e sigarette vere
Bevemmo poi del vino rosso dalle mani unite
E finalmente ci fecero suonare
E bomba su bomba, noi siamo arrivati a Roma insieme a voi.
Tłumaczenie tekstu piosenki
Podzielili się na dwie części i mieli dość
Fortepian i gitara i dużo wyobraźni.
I to właśnie w Bolonii wybuchła pierwsza bomba,
Między fastą a podmiejską tortillą.
I bombę czy nie bombę, dotrzemy do Rzymu bez względu na Ciebie.
W Sasso Marconi poznaliśmy dziewczynę
Który żył leżąc na skraju placu.
Powiedzieliśmy jej, niech droga będzie słodka
Przerzucała kwiat, a potem odmówiła.
Ale bomba czy nie bomba, dotrzemy do Rzymu bez względu na Ciebie.
W Roncobilaccio spotkał nas starzec
Głębokie spojrzenie i szal na szyi
Powiedział nam, że faceci w dzwonu nie pozwolą ci odejść
Wezwali policję na koniach
Ale bomba czy nie bomba, dotrzemy do Rzymu bez względu na Ciebie.
We Florencji spaliśmy u intelektualisty.
Właściwa twarz i wszystko inne
Powiedział nam nie towarzysze, przyjaciele, nie pochwalam krok
Brakuje analizy, a potem nie mam hełmu
Ale bomba czy nie, dotrzemy do Rzymu bez względu na Ciebie.
W Orvieto była apoteoza
Burmistrz, gang i flagi w rękach
Powiedzieli, że autostrada jest zablokowana i nie pozwolą Ci przejść.
Ale bądź jasny, że jesteśmy, wszyscy jesteśmy z Tobą
I bomba czy nie bomba, dotrzecie do Rzymu bez względu na nas.
Długo rozmawialiśmy, a potem była przemowa.
Kapitan powiedział, że wszystko będzie dobrze i tak będzie
A fanfary brzmiały wtedy pierwsze nuty
I znaleźliśmy się tuż przed drzwiami Pia.
I bombę czy nie bombę, dotrzemy do Rzymu bez względu na Ciebie.
Ludzie nas kochali i to jest najważniejsze
Mamy czekoladę i prawdziwe papierosy.
Potem wypiliśmy czerwone wino z połączonych rąk
I w końcu kazali nam grać
I bomba po bombie, przybyliśmy z wami do Rzymu.