Apache — Son de la Calle tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Son de la Calle", wykonawca: Apache.

Tekst piosenki

One, Two, Three
Seis de la mañana abro la ventana empieza la semana con ganas
Una caravana de gente buscando lana
La calle diferentes olores otros sabores
Raza de todos colores con distintos humores
Cada quien tiene su clave su ritmo, su estilo y su son
El sazón del asfalto, su alma y corazón
El calor humano el sonido de la ciudad
Yo viví entre la sociedad cada quien es dueño de su realidad
Edificios, construcciones, veredas y callejones
Carros, autobuses motos y el tráfico
Como se pone de picante
Es ciudad caliente
Vamos echando pa' lante
Pero mirando a los laos y bien pendiente
Son de la calle
No es lo mismo no es igual
Con lo tuyo no con lo mío se trata de respetar
Son de la calle
Estoy vivo estoy en tierra
Es mejor vivir en paz que vivir sobre la guerra
Son de la calle
No es lo mismo no es igual con lo tuyo con lo mío se trata de tolerar
De la calleeee
(Son de la calle!) Aja de la calle es que vengo yo Ohh de la calle
Aja de la calle es que sale tohh'
Sale tohh'
(Bostas!)
Letra cursiva, lírica constructiva
Nunca nociva poesía de alma activa
Somos ritmos coexistiendo prójimos
Oceánica la creatividad
Bien nacidos todos somos óptimos
Es perfecta la diversidad
Entre gustos y colores
Una sola raza y muchas etnias
Haya hay naturaleza en la urbanidad
En el respeto mutuo proponemos la conciencia a restaurar yeaahh!
Aceptando la diferencia del otro
Es el camino a la convivencia
Produciendo tolerancia
Cada ser humano haya su lugar como la flor de una fauna
Baila tiene mi posa
Esta olimpiada es amistosa
(Cotur!)
Yohh! Actitud les vendo, humildad, coraje y esperanza
Pesa la balanza para ver de qué lado se lanza
Aquí el que lucha y trabaja y le pone el éxito alcanza
Y el que no sigue luchando (Es que mi gente no se cansa!)
Avanza mas que la calle es de gratis y la experiencia
Aquí la cosa esta lenteja
Del jalao ten paciencia
Mientras la cosa se pone fea
Mi gente pospea
Cuando suene la DEA
Se acepta que''
Son de la calle
No es lo mismo no es igual
Con lo tuyo no con lo mío se trata de respetar
De la calleeee
(Son de la calle!) Aja de la calle es que vengo yo Ohh de la calle
Aja de la calle es que sale tohh'
Sale tohh'
(Gabylonia!)
Luces cámaras y acción
Los míos son de la calle
No hay barrera, no hay frontera
Aquí no hay nada que nos calle
Vamos que yo te invito yo te voy a da un paseo
Pa' que sientas lo que siento
Pa' que veas lo que veo
Lo bonito con lo feo
El barrio y su bataneo
El sifrino que quiero ponerse a escribir un rapeo
Hip Hop en frasco pequeño
Ven que yo te enseño
Enfócate con empeño tienes el derecho a un sueño
(Rekeson!)
Triste por ti si mis ideas no compartes
Pero yo soy de la calle y ella la transformo en arte
No creas que mi música solo es pa' simpatizarte
Cuando hay tanta maldad llevándose a nuestros infantes
Sabes quien soy yo la voz del que calla cuando tú hablas
El que se gano el respeto solo con la palabra
Y aunque me juzgues a una distancia de dos cuadras
Sigo bien parado como el efecto de una viagra
Así que eviten esos comentarios que no cuadran
Por que aquí estamos puros perros que no ladran
Somos más que una figura publica
Somos la única cara real que tiene esta republica
Son de la calle
No es lo mismo no es igual
Con lo tuyo no con lo mío se trata de respetar
Son de la calle
Estoy vivo estoy en tierra
Es mejor vivir en paz que vivir sobre la guerra
Son de la calle
No es lo mismo no es igual con lo tuyo con lo mío se trata de tolerar
De la calleeee
(Son de la calle!) Aja de la calle es que vengo yo Ohh de la calle
Aja de la calle es que sale tohh'
Sale tohh'
(Son de la calle!) Aja de la calle es que vengo yo Son de la calle Aja!
Dando comienzo a una nueva era
Y caminando por la misma cera
Apache, Bostas, Gabylonia, Cotur
Nacho, Rekeson y Franco L’Squadron
Malandro Yo Jahh'

Tłumaczenie tekstu piosenki

Raz, Dwa, Trzy.
Sześć rano otwieram okno zaczyna się tydzień z niecierpliwością
Karawana ludzi szukających wełny
Ulica różne zapachy inne smaki
Wyścig wszystkie kolory z różnych nastrojów
Każdy, kto ma swój własny klucz, swój rytm, swój styl i swój własny
Smak asfaltu, jego dusza i serce
Ludzkie ciepło dźwięk miasta
Żyłem wśród społeczeństwa, każdy, kto posiada swoją rzeczywistość.
Budynki, budowle, zaułki i zaułki
Samochody, autobusy motocykle i ruchu
Jak to staje się ostre
To gorące miasto
Rzucamy pa ' lante
Ale patrząc na Laos i dobrze czekając
Są z ulicy.
To nie to samo, to nie to samo.
Z Twoim, Nie moim, chodzi o szacunek.
Są z ulicy.
Żyję, jestem na lądzie.
Lepiej żyć w pokoju niż żyć w wojnie
Są z ulicy.
To nie to samo. to nie to samo z twoim i moim.
De la callei
(Są z ulicy!/ Align = "left" /
Aya z ulicy wychodzi tohh'
Wychodzi tohh'
(Bostas!)
Kursywa, liryczna
Nigdy nie boli poezja aktywnej duszy
Jesteśmy rytmami współistniejącymi ze sobą.
Twórczość
Dobrze urodzeni wszyscy jesteśmy optymalni
To idealna odmiana
Między smakami i kolorami
Jedna rasa i wiele grup etnicznych
Buk jest przyrodą w urbanizacji
We wzajemnym szacunku oferujemy sumienie przywrócić yeaahh!
Biorąc różnicę od drugiego
To jest droga do współistnienia
Tolerancja produkcji
Każdy będzie miał swoje miejsce jak kwiat dzikiej przyrody
Tańcz, mam pozę.
Igrzyska Olimpijskie
(Kotur!)
Yoh! Postawa, którą im sprzedaję, pokora, odwaga i nadzieja
Zważ wagę, aby zobaczyć, po której stronie rzuca się
Tutaj ten, kto walczy i pracuje i stawia mu sukces, osiąga
A ten, który nie kontynuuje walki (to moi ludzie nie są zmęczeni!)
Idź dalej niż ulica za darmo i doświadczenie
Oto rzecz ta soczewica
Del jalao bądź cierpliwy
Chociaż rzeczy stają się brzydkie
Moi ludzie odkładają
Kiedy zadzwoni DEA.
Przyjęto, że"
Są z ulicy.
To nie to samo, to nie to samo.
Z Twoim, Nie moim, chodzi o szacunek.
De la callei
(Są z ulicy!/ Align = "left" /
Aya z ulicy wychodzi tohh'
Wychodzi tohh'
(Gabilonia!)
Światła aparatu i działania
Moje z ulicy.
Bez bariery, bez granicy.
Nie ma tu nic, co by nas uciszyło.
Zapraszam Cię na spacer.
Czujesz to, co ja czuję.
Żebyś zobaczył to, co ja widzę.
Dobry z brzydkim
Otoczenie i jego wataneo
Sifrino, którego chcę rapować,
Hip-hop w małym słoiku
Idź, nauczę cię.
Skup się, masz prawo do snu.
(Rekeson!)
Przykro mi, jeśli nie podzielam moich pomysłów.
Ale jestem z ulicy, a ona zamienia ją w sztukę.
Nie myśl, że moja muzyka Ci współczuje.
Kiedy tak wiele zła zabiera nasze dzieci,
Wiesz, kim jestem, głos kogoś, kto milczy, kiedy mówisz.
Ten, który zdobył szacunek tylko słowem
Nawet jeśli osądzasz mnie dwie przecznice dalej.,
Nadal jestem dobry jako efekt Viagry.
Więc unikaj tych komentarzy, które się nie sumują
Ponieważ tutaj jesteśmy czystymi psami, które nie szczekają.
Jesteśmy czymś więcej niż tylko publiczną postacią
Jesteśmy jedyną prawdziwą twarzą tej republiki
Są z ulicy.
To nie to samo, to nie to samo.
Z Twoim, Nie moim, chodzi o szacunek.
Są z ulicy.
Żyję, jestem na lądzie.
Lepiej żyć w pokoju niż żyć w wojnie
Są z ulicy.
To nie to samo. to nie to samo z twoim i moim.
De la callei
(Są z ulicy!/ Align = "left" /
Aya z ulicy wychodzi tohh'
Wychodzi tohh'
(Są z ulicy!) Aya z ulicy jest tym, co przyszedłem z ulicy Aya!
Początek nowej ery
I idąc tym samym woskiem,
Apacze, Bostas, Gabilonia, Kotur
Nacho, Requeson i Franco, lasquadron, Malandra,
Ja-ja-ha.