Аргентина — На встречу звёздам tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "На встречу звёздам", wykonawca: Аргентина.
Tekst piosenki
Двенадцать часов ночи, звезд не видно.
Я наверх смотрю, обидно.
В облаках теряется электрический свет.
Это отражение людских надежд.
Связь с космосом проходит через бороду,
Звезд все еще не видно, звезды не для города.
Шея затекла, часики тикают,
Эхо ходит по дворам, оно уже тихое.
Собранности нет, мысленное заточение.
Звон монет — одно лишь развлечение.
Ни да, ни нет, я оставил без ответа
Себя же, на вопрос о стремительности света.
Размытым фонарем пробивается луна,
Нас двое на скамейке: я и я.
Усиливая импульс альтернативного эго,
Закрытыми глазами, но далеко не слепо.
В душе слепок и обнесенный пеплом
Несет разряженный воздух, спасибо ветру.
Надо бы давно забить,
Но я верю, что наши пересекутся пути.
Я верю, что результативность будет.
Больше трехмерностей в летающем блюде
Разрежет пространство, как скальпель кожу.
И те, кто были разными, окажутся похожими.
Я поднял лицо вверх, я поднял ладони.
Внутри что-то сжалось, наверно от боли.
Наверно зря я рассчитывал на понимание.
Иду ва-банк, расширяю сознание.
Тучи проходят, все лампы гаснут.
Зачем жить, раз не верить в сказку?
Через глаза и кожу свет дошел до мозга,
Передо мной появились звезды.
Припев (2х)
Невозможного нет, все возможно,
И я иду по свету к звездам.
Невозможного нет, нет реальности,
Все зависит от процента вменяемости.
Tłumaczenie tekstu piosenki
Dwunasta w nocy, nie widać gwiazd.
Patrzę na górę, szkoda.
W chmurach traci się światło elektryczne.
To odbicie ludzkich nadziei.
Komunikacja z kosmosem przechodzi przez brodę,
Gwiazdy wciąż nie są widoczne, gwiazdy nie są dla miasta.
Szyja jest zdrętwiała, zegar tyka,
Echo chodzi po podwórkach, jest już ciche.
Brak skupienia, uwięzienie umysłowe.
Dzwonienie monet to tylko rozrywka.
Ani tak, ani nie, zostawiłem bez odpowiedzi
Na pytanie o szybkość światła.
Niewyraźna Latarnia przebija księżyc,
Jest nas dwóch na ławce: ja i ja.
Wzmacniając impuls alternatywnego ego,
Zamkniętymi oczami, ale nie ślepo.
W duszy obsada i otoczona popiołem
Niesie rozładowane powietrze, dzięki wiatrowi.
Powinniśmy to zrobić dawno temu.,
Ale wierzę, że nasze drogi się skrzyżują.
Wierzę, że skuteczność będzie.
Więcej trójwymiarowości w latającym naczyniu
Przecina przestrzeń jak skalpel skóry.
A ci, którzy byli inni, będą Podobni.
Podniosłem twarz, podniosłem dłonie.
W środku coś się skurczyło, prawdopodobnie z bólu.
Chyba nie powinienem był liczyć na zrozumienie.
Wchodzę za wszystko, poszerzam świadomość.
Chmury mijają, wszystkie światła gasną.
Po co żyć, skoro Nie wierzysz w bajkę?
Przez oczy i skórę światło dotarło do mózgu,
Gwiazdy pojawiły się przede mną.
Refren (2x))
Nie ma niemożliwego, wszystko jest możliwe,
I idę w stronę gwiazd.
Nie ma niemożliwego, nie ma rzeczywistości,
Wszystko zależy od procentu zdrowego rozsądku.