Ariane Brunet — Bagatelle tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Bagatelle", wykonawca: Ariane Brunet.
Tekst piosenki
Je t’ai fixé droit dans les yeux, ce soir là. Avoir su…
Que ça nous mènerait là.
Tu m’as souri et je t’ai suivi, même si à première vue… Tu m’plaisais pas tant
qu'ça.
C’est peut-être les filles que, de fil en aiguille, je t’avais vu réussir à
séduire… Mais demande-moi pas ce qui m’a poussée vers toi!
Je n’veux plus partir. Toi, reste avec moi. C’est un martyre de te savoir loin
de moi. Je me sens vivre, qu’une fois dans tes bras.
Tu m’as fixé droit dans les yeux, au réveil et soudain je t’ai trouvé plus beau
que la veille. Dans tes bras, mine de rien, j’me suis dit que j'étais bien.
L’envie de m'éclipser a passé.
Moi qui HAIS, moi qui DÉTESTE la nudité gênée et les élans de fausse tendresse.
Quand tu m’as dit «reste», étrangement j’suis restée.
Et làJe n’veux plus partir. Toi, reste avec moi. C’est un martyre de te savoir
loin de moi. Je me sens vivre, qu’une fois dans tes bras.
Ta main sur mes dentelles, ma bouche sur ton visage, un gout de ciel.
Mon corps dans les nuages, plus rien n’m’atteint jusqu’au matin.
Dans une pluie de rien, deux gouttes de chance qui dansent, se balancent.
Bien plus qu’une bagatelle.
On s’est fixé rendez-vous pour un café, échapper au vacarme des décibels.
Maintenant que t’as frôlé mes dentelles, si on s’en tenait aux petits riens et
qu'à quatre mains on domptait l’désir jusqu'à l’impatience… Qu’on rhabillait
nos désirs, qu’on découvrait nos romances… Dis-moi à quoi tu penses.
J’veux rien m’inventer.
Je n’veux plus partir. Toi, reste avec moi. C’est un martyre de te savoir loin
de moi. Je me sens vivre, qu’une fois dans tes bras.
(Merci à Mélystar450 pour cettes paroles)
Tłumaczenie tekstu piosenki
Tamtej nocy patrzyłem ci prosto w oczy. Umieć…
Że to nas tam zaprowadzi.
Uśmiechnąłeś się do mnie i poszedłem za tobą, choć na pierwszy rzut oka ... Nie lubiłem cię tak bardzo.
co to jest?
Może to dziewczyny, które, od nici do igły, widziałem, jak ci się udało
uwieść... ale nie pytaj, co mnie do ciebie przyciągnęło!
Nie chcę już wyjeżdżać. Zostań ze mną. To męczeństwo znać Cię daleko
ego. Czuję się żywy tylko w twoich ramionach.
Spojrzałaś mi prosto w oczy, kiedy się obudziłem i nagle znalazłem cię ładniejszą.
niż dzień wcześniej. - W twoich ramionach-powiedziałem.
Chęć przyćmienia mnie minęła.
Ja, który nienawidzi, ja, który nienawidzi zakłopotanej nagości i szmat fałszywej czułości.
Kiedy powiedziałeś "zostań", dziwnie zostałam.
I nie chcę już wyjeżdżać. Zostań ze mną. To męczeństwo cię poznać
z dala ode mnie. Czuję się żywy tylko w twoich ramionach.
Twoja ręka na moich koronkach, Moje usta na twojej twarzy, smak nieba.
Moje ciało wisi w chmurach, aż do rana nic mnie nie męczy.
W deszczu z niczego, dwie krople szczęścia, które tańczą, kołyszą się.
To coś więcej.
Umówiliśmy się na kawę, unikając dudnienia decybeli.
Teraz, gdy zerwałeś moje koronki, gdybyśmy trzymali się małych rienów i
że w cztery ręce oswajają tęsknotę do niecierpliwości... co się przebrało
nasze pragnienia, nasze romanse ... powiedz mi, o czym myślisz?
Nie chcę niczego wymyślać.
Nie chcę już wyjeżdżać. Zostań ze mną. To męczeństwo znać Cię daleko
ego. Czuję się żywy tylko w twoich ramionach.
(Dzięki Melystar450 za te słowa)