Ariel Ardit — Amarraditos tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Amarraditos", wykonawca: Ariel Ardit.

Tekst piosenki

Vamos amarraditos los dos
espumas y terciopelo,
tu con un recrujir de almidón
y yo serio y altanero.
La gente nos mira
con envidia por la calle,
murmuran las vecinas,
los amigos y el alcalde.
Dicen que no se estila ya mas
ni mi peinetón ni tu pasador,
dicen que no se estila ya mas
ni mi medallón ni tu cinturón.
Yo se que se estilan
tus ojazos y mi orgullo,
cuando vas de mi brazo
por el sol y sin apuro.
Nos espera nuestro cochero
frente a la iglesia mayor,
y a trotecito lento recorremos el paseo,
yo saludo tocando el ala
de tu sombrero mejor,
y tu agitas con donaire tu pañuelo.
No se estila yo se, que no se estila,
que te ponga para cenar
jazmines en el ojal…
Desde luego parece un juego
pero no hay nada mejor
que ser un señor de aquellos
que vieron mis abuelos.
Nos espera nuestro cochero
frente a la iglesia mayor,
y a trotecito lento recorremos el paseo,
yo saludo tocando el ala
de tu sombrero mejor,
y tu agitas con donaire tu pañuelo.
No se estila yo se, que no se estila,
que te ponga para cenar
jazmines en el ojal…
Desde luego parece un juego
pero no hay nada mejor
que ser un señor de aquellos
que vieron mis abuelos.
(Gracias a Francisco León por esta letra)

Tłumaczenie tekstu piosenki

Oboje będziemy związani ze sobą.
pianka i aksamit,
jesteś ze skrobią.
jestem poważny i arogancki.
Ludzie na nas patrzą.
z zazdrością na ulicy,
- mamroczą sąsiedzi.,
przyjaciele i burmistrz.
Mówią, że to już nie pasuje
ani moja fryzura, ani twoja Spinka do włosów.,
mówią, że to już nie pasuje
ani medalionu, ani pasa.
Wiem, że są stylizowane.
twoje oczy i moja duma,
kiedy wychodzisz z mojej ręki,
na słońcu i bez pośpiechu.
Woźnica czeka na nas.
przed wielkim kościołem,
i powolnym kłusem idziemy wzdłuż nabrzeża.,
pozdrawiam, dotykając skrzydła,
z twojego najlepszego kapelusza,
a Ty machasz Donaire chusteczką.
Wiem, że tak nie jest.,
postawię Cię na kolację.
Jaśmin w pętli…
To oczywiście wygląda jak gra.
ale nie ma nic lepszego.
niż być panem tych,
które widzieli moi dziadkowie.
Woźnica czeka na nas.
przed wielkim kościołem,
i powolnym kłusem idziemy wzdłuż nabrzeża.,
pozdrawiam, dotykając skrzydła,
z twojego najlepszego kapelusza,
a Ty machasz Donaire chusteczką.
Wiem, że tak nie jest.,
postawię Cię na kolację.
Jaśmin w pętli…
To oczywiście wygląda jak gra.
ale nie ma nic lepszego.
niż być panem tych,
które widzieli moi dziadkowie.
(Dzięki Francisco Leon za ten list)