Ariel Rot — Cenizas en el aire tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Cenizas en el aire", wykonawca: Ariel Rot.
Tekst piosenki
Estoy perdiendo gasolina
A punto de estrellarme otra vez
No ves que estoy perdiendo altura
Necesito tu ayuda para seguir de pie
Estuve revisando en los archivos
Buscando los motivos donde nunca los busqué
El tiempo avanza decidido desde el campo enemigo
Sin detenerse
Estoy en el medio de la vía, en el medio de la vida
Si hay suerte tal vez
Yo quiero despertarme cada día
Y darte la bienvenida otra vez
Hay cosas que prefiero no mirar
Hay otras que al mirar no pude ver
Los sueños que no puedo recordar
Son como las canciones que no puedo componer
Hay ofertas que no puedo rechazar
Hay pactos que jamás voy a romper
Las manos que no quiero estrechar
Son las que firman las leyes
Que no puedo obedecer
La cabeza en la boca del león
Soy un domador muy poco decidido
Tengo estilo pero soy mal jugador
El premio de consuelo lo tengo merecido
Se apagó la hoguera de la vanidad
Cenizas por el aire esparciéndose
Parecía que era un juego
Y al final más de uno acabó mal
Quemándose
Estoy en el medio de la vía, en el medio de la vida
Si hay suerte, tal vez
Yo quiero despertarme cada día
Y darte la bienvenida otra vez
Hay cosas que prefiero no mirar
Hay otras que al mirar no pude ver
Los sueños que no puedo recordar
Son como las canciones que no pude componer
Hay ofertas que no puedo rechazar
Hay pactos que jamás voy a romper
Las manos que no quiero estrechar
Son las que firman las leyes
Que no puedo obedecer
Hay días que estoy realmente mal
Hay días que estoy misteriosamente bien
Se apagó la hoguera de la vanidad
Cenizas en el aire esparciéndose
Tłumaczenie tekstu piosenki
Tracę benzynę.
Zaraz znów się zawalę.
Nie widzisz, że tracę wysokość.
Potrzebuję twojej pomocy, żeby stać.
Przeglądałem akta.
W poszukiwaniu motywów, w których nigdy ich nie szukałem.
Czas zdecydowanie porusza się z obozu wroga
Non stop
Jestem w połowie drogi, w połowie życia
Przy odrobinie szczęścia, może,
Chcę się budzić każdego dnia.
I powitać Cię ponownie.
Są rzeczy, na które wolę nie patrzeć.
Są inni, którzy, patrząc, nie mogłem zobaczyć,
Marzenia, których nie pamiętam,
Są jak piosenki, których nie potrafię skomponować.
Są propozycje, których nie mogę odmówić.
Są pakty, których nigdy nie złamię.
Ręce, których nie chcę uścisnąć,
To ci, którzy podpisują prawa
Że nie mogę słuchać.
Głowa w paszczy lwa
Nie jestem zdecydowanym pogromcą.
Mam styl, ale nie jestem dobrym graczem.
Zasłużyłem na nagrodę pocieszenia.
Ogień próżności zgasł.
Popiół rozpada się w powietrzu.
Wydawało się, że to gra.
I w końcu nie jeden zakończył się źle
Płonąć
Jestem w połowie drogi, w połowie życia
Przy odrobinie szczęścia, może
Chcę się budzić każdego dnia.
I powitać Cię ponownie.
Są rzeczy, na które wolę nie patrzeć.
Są inni, którzy, patrząc, nie mogłem zobaczyć,
Marzenia, których nie pamiętam,
Są jak piosenki, których nie mogłem skomponować.
Są propozycje, których nie mogę odmówić.
Są pakty, których nigdy nie złamię.
Ręce, których nie chcę uścisnąć,
To ci, którzy podpisują prawa
Że nie mogę słuchać.
Są dni, kiedy czuję się naprawdę źle.
Są dni, kiedy jestem tajemniczo w porządku.
Ogień próżności zgasł.
Popioły w powietrzu, rozproszone