Arija — Баллада о древнерусском воине tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Баллада о древнерусском воине", wykonawca: Arija.

Tekst piosenki

Вдаль умчались стаи зимних птиц,
Дым гнал их прочь быстрей лисиц,
Дым плыл над всей землёй.
Лютый сброд закатил пир горой,
Где тот воин, что крикнет им - стой!

Запад катился волной на Восток,
На спинах и на сердце крест,
Копья тевтонцев целились в Солнце,
Запах гари нёс чёрную весть.
Филин, Волк и Орёл потешались игрой,
Чуя издали русскую кровь,
Вся нечистая сила помощь сулила
Магистру и Ордену Псов.

В алтарях святые плачут,
Гудит набат,
Битвы час уже назначен,
О, это будет ад.
Трижды ад, но ни шагу назад.

Звёзды подскажут воину путь,
Он спешно седлает коня,
Сердце застыло, воля проснулась,
Он в битве три ночи, три дня.
И ошейник раба выбивает из рук
У Магистра, и льдины трещат,
За укрытое снегом золото воли
Воин бьёт, не жалея меча.

В алтарях святые плачут,
Хоть враг разбит и смят,
Конь один обратно скачет,
То был кромешный ад, трижды ад,
На копьях воин распят.

Теперь его судьба тенью бродить
И, слыша вой собак, вновь меч точить.
Ему неведом страх, вечный покой,
Всё обратится в прах, только не он.

С тех пор так много воды утекло,
Моря превратились в мираж,
Тенью бесшумной воин проходит
На берег, как преданный страж.
Бродит воин всю ночь, зажигает огни,
Ищет Князя и братьев своих,
Ищет золото воли, что добывали
В битве той по колено в крови.

Путь по звёздам вновь означен,
И вновь гудит набат,
В алтарях святые плачут,
И воин сходит в ад, сущий ад.
Но ни шагу назад.
Но ни шагу назад.

Вдаль умчались стаи зимних птиц...

Tłumaczenie tekstu piosenki

W oddali pędziły stada zimowych ptaków,
Dym gonił ich szybciej niż lisy,
Dym unosił się nad całą ziemią.
Okrutne szumowiny rzuciły ucztę górą,
Gdzie ten wojownik, który do nich krzyczy, stój!

Zachód toczył się falą na wschód,
Na plecach i na sercu krzyż,
Włócznie krzyżackie celowały w słońce,
Zapach spalenizny niósł czarną wiadomość.
Puchacz, Wilk i Orzeł śmiali się z gry,
Czuja z daleka Rosyjska krew,
Wszystkie złe moce pomoc obiecał
Mistrz i Zakon psów.

W ołtarzach święci płaczą,
Brzęczenie dzwonka,
Godzina bitwy jest już wyznaczona,
To będzie piekło.
Trzy razy piekło, ale ani kroku wstecz.

Gwiazdy poprosi wojownika drogę,
W pośpiechu siodła konia,
Serce zamarło, Wola obudziła się,
Walczy trzy noce, trzy dni.
I Obroża niewolnika wybija z rąk
U mistrza, a kry pękają,
Za pokryte śniegiem złoto woli
Wojownik bije, nie szczędząc miecza.

W ołtarzach święci płaczą,
Chociaż wróg jest rozbity i zmięty,
Koń jeden z powrotem skacze,
To było piekło, trzy razy piekło,
Na włóczniach wojownik jest Ukrzyżowany.

Teraz jego los wędrować w cieniu
I słysząc wycie psów, ponownie wyostrz miecz.
Nie zna strachu, wiecznego spokoju,
Wszystko się rozpadnie, tylko nie on.

Od tamtej pory tyle wody minęło.,
Morza zamieniły się w miraż,
Cień cichy wojownik przechodzi
Na ląd jak lojalny strażnik.
Wojownik wędruje całą noc, zapala światła,
Szuka księcia i swoich braci,
Szuka złota woli, który został wydobyty
W bitwie tej Po kolana we krwi.

/ Align = "left" / Spacewatch,
I znowu brzęczy dzwonek,
W ołtarzach święci płaczą,
Wojownik idzie do piekła.
Ale ani kroku wstecz.
Ale ani kroku wstecz.

W oddali pędziły stada zimowych ptaków...