Аркадий Хоралов — Отель tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Отель", wykonawca: Аркадий Хоралов.
Tekst piosenki
Сгорает осень, на печалях и гибнет золото рябин
С любовью мы чуть запоздали, ты не одна я не один
Тебя ждёт дома муж довольный, меня прелестная жена,
Но почему скажи так больно, я не один ты не одна
В чужом отеле полумрак, шампанское в бокале
Шептали губы нам пора, а руки не пускали
В чужом отеле за стеной, шёл дождь и пели грозы
Мы были счастливы с тобой, всё остальное проза.
Цветы и складки на постели, вином залитый тонкий шёлк
Как много мы сказать хотели, не уходи побудь ещё.
Не уходи дай наглядеться хочу испить я всё до дна
И разрываются два сердца, я не один ты не одна.
В чужом отеле полумрак, шампанское в бокале
Шептали губы нам пора, а руки не пускали
В чужом отеле за стеной, шёл дождь и пели грозы
Мы были счастливы с тобой, всё остальное проза.
В чужом отеле полумрак, шампанское в бокале
Шептали губы нам пора, а руки не пускали
В чужом отеле за стеной, шёл дождь и пели грозы
Мы были счастливы с тобой, всё остальное проза.
В чужом отеле полумрак, шампанское в бокале
Шептали губы нам пора, а руки не пускали
В чужом отеле за стеной, шёл дождь и пели грозы
Мы были счастливы с тобой, всё остальное проза.
Tłumaczenie tekstu piosenki
Spala się jesień, na smutkach i ginie złoto jarzębiny
/ Align = "left" /
Czeka na Ciebie w domu mąż zadowolony, ja piękna żona,
Ale dlaczego tak boli, nie jestem sam, nie jesteś sama
W obcym hotelu półmrok, szampan w szklance
Szeptali usta, a my już czas, a ręce nie puszczały
W obcym hotelu za murem padało i śpiewały burze
Byliśmy szczęśliwi z Tobą, Wszystko inne jest prozą.
Kwiaty i fałdy na łóżku, wino zalane cienkim jedwabiem
Jak wiele chcieliśmy powiedzieć, nie odchodź jeszcze.
Nie odchodź. chcę się napić.
I dwa serca pękają, nie jestem sam, nie jesteś sama.
W obcym hotelu półmrok, szampan w szklance
Szeptali usta, a my już czas, a ręce nie puszczały
W obcym hotelu za murem padało i śpiewały burze
Byliśmy szczęśliwi z Tobą, Wszystko inne jest prozą.
W obcym hotelu półmrok, szampan w szklance
Szeptali usta, a my już czas, a ręce nie puszczały
W obcym hotelu za murem padało i śpiewały burze
Byliśmy szczęśliwi z Tobą, Wszystko inne jest prozą.
W obcym hotelu półmrok, szampan w szklance
Szeptali usta, a my już czas, a ręce nie puszczały
W obcym hotelu za murem padało i śpiewały burze
Byliśmy szczęśliwi z Tobą, Wszystko inne jest prozą.