Bacilos — Tabaco Y Chanel tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Tabaco Y Chanel", wykonawca: Bacilos.

Tekst piosenki

Un olor a tabaco y Chanel
Me recuerda el olor de su piel
Una mezcla de miel y café Me recuerda el sabor de sus besos
El color del final de la noche
Me pregunta donde fui a parar
Donde estas? Que esto solo se vive una vez
Donde fuiste a parar? Donde estas?
Un olor a tabaco y Chanel
Y una mezcla de miel y café Me preguntan por ella
(Ella)
Me preguntan por ella
Me preguntan tambiÃ(c)n las estrellas
Me reclaman que vuelva por ella
Ay que vuelva por ella
(Ella)
Ay que vuelva por ella
No se olvida, no se va
No se olvida, no se va
No se olvida na, na, na, na No se olvida, no se va
No se olvida, no se va
No se olvida na, na, na, na Una rosa que no floreció
Pero que el tiempo no la marchita
Una flor prometida un amor, que no fue
Pero que sigue viva, y otra vez
El color del final, del final de la noche
Me pregunta donde fui a parar
Que esto solo se vive una vez
Donde fuiste a parar? Donde estas?
Un olor a tabaco y Chanel
Y una mezcla de miel y café Me preguntan por ella
(Ella)
Me preguntan por ella
Me preguntan tambiÃ(c)n las estrellas
Me reclaman que vuelva por ella
Ay que vuelva por ella
(Ella)
Ay que vuelva por ella
Pero fueron las mismas estrellas
Que un día marcaron mis manos
Y apartaron la flor, esa flor, de mi vida
De mi vida
Un olor a tabaco y Chanel
Y una mezcla de miel y café Me preguntan por ella
(Ella)
Me preguntan por ella
Me preguntan tambiÃ(c)n las estrellas
Me reclaman que vuelva por ella
Ay que vuelva por ella
(Ella)
No se va, no se olvida
No se va, no se olvida
No se va, no se olvida na, na, na, na No se va, no se olvida
No se va, no se olvida
No se va, no se olvida na, na, na, na El tiempo sigue andando sigue igual
Pensando

Tłumaczenie tekstu piosenki

Zapach tytoniu i Chanel
Przypomina mi to zapach jego skóry.
Mieszanka miodu i kawy przypomina mi smak ich pocałunków
Kolor końca nocy
Pyta mnie, Gdzie się zatrzymałem.
Gdzie jesteś? Że żyje tylko raz
Gdzie się zatrzymałeś? Gdzie jesteś?
Zapach tytoniu i Chanel
A mieszanka miodu i kawy pyta mnie o nią.
(Ona)
Pytają mnie o nią.
Pytają mnie o Gwiazdy.
Chcą, żebym po nią wrócił.
Niestety, wrócę po nią.
(Ona)
Niestety, wrócę po nią.
Nie zapomina, nie odchodzi.
Nie zapomina, nie odchodzi.
Nie zapomina na, na, na, na, nie zapomina, nie odchodzi.
Nie zapomina, nie odchodzi.
Nie zapomnij o róży, która nie kwitnie3
Ale czas nie zanika.
Kwiat obiecany przez miłość, która nie była
Ale ona wciąż żyje i znowu.
Kolor końca, koniec nocy
Pyta mnie, Gdzie się zatrzymałem.
Że żyje tylko raz
Gdzie się zatrzymałeś? Gdzie jesteś?
Zapach tytoniu i Chanel
A mieszanka miodu i kawy pyta mnie o nią.
(Ona)
Pytają mnie o nią.
Pytają mnie o Gwiazdy.
Chcą, żebym po nią wrócił.
Niestety, wrócę po nią.
(Ona)
Niestety, wrócę po nią.
Ale to były te same gwiazdy.
Że dzień zdobył moje ręce
I zabrali kwiat, ten kwiat, z mojego życia.
Z mojego życia.
Zapach tytoniu i Chanel
A mieszanka miodu i kawy pyta mnie o nią.
(Ona)
Pytają mnie o nią.
Pytają mnie o Gwiazdy.
Chcą, żebym po nią wrócił.
Niestety, wrócę po nią.
(Ona)
Nie odchodzi, nie zapomina.
Nie odchodzi, nie zapomina.
Nie odchodzi, nie zapomina na, na, na, na nie odchodzi, nie zapomina.
Nie odchodzi, nie zapomina.
Nie odchodzi, nie zapomina Na, Na, Na, na czas nadal idzie tak samo
Myślący