Bad Balance — Быки tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Быки", wykonawca: Bad Balance.
Tekst piosenki
Э, подойди сюда… Слышишь, а откуда такой красивый идешь, а? Брателло
Я ненавижу быков, недостойных спортсменов
Беспредельщиков, гадов и надменных мэнов
Ненавижу все то, что делают они
Проклятые черти, дети сатаны
[Куплет 1: ШEFF и
Михей
Быдло в спортивных штанах
Adidas Torsion у него на ногах
Печатка на правой руке
Все остальное, прочитай, написано в его лице
Нагло он подходит при своих дружках
Изменяет голос на твоих глазах
Говорит тебе он: «Подошел сюда!
Я сотру тебя, опущу до говна!»
Смех, ты и поганый лох
«Ты прошел рядом со мною — заплати налог»
Он танком на тебя, сука, наезжает
Настырной мелочной душонкой тварь поражает
Унижает тебя в твоих глазах
Стоит он, как на ринге, делает взмах
Кулаком! На тебя!
Как зверь! Оголяя рога!
Базарит он, играет его гармонистый лоб
«Ударю я тебя, тогда заказывай гроб», —
Говорит, он произносит все слова не ясно
Рожа покраснела от злобы ужасно
В этот момент он нисколько не шутит
Команда только «Бей», и он тебя прорубит
Он не забудет снять с тебя
Одежду, раздев до гола, до нага, ненавидя тебя
Нисколько не думает его голова
Давно ведь мозги выбиты и в этом беда
Никогда не поймем мы их такими
Считающими себя в обществе крутыми
Не вздумай только перед ними унижаться ты
Это ведь дети сатаны
Быки! Разборы боем
Быки! Беспредел наказуем
Быки! Хоу-хоу, быки!
Ёу! Вы слышите, что говорит вам Bad B.
Быки! Разборы боем
Быки! Беспредел наказуем
Быки! Хоу, хоу, быки
Ёу! Вы слышите?
[Куплет 2: ШEFF и
Михей
Сатана вселился и в других людей
С детства растил он сыновей
Верь, не верь, беспредельщика проверь
И в каждом ублюдке таком сидит зверь
Этот гад, урод, паскуда, падла, подлец
Показывает силу среди овец
[Куплет 3: ШEFF и
Михей
Тварь. У-у-у! Ненавижу
Когда такую наглую я рожу вижу
Их презирает, молча, пугливая толпа
Их зовут очень красиво, часто путая слова
Не надо громких слов
Не надо повторяться
Мы зовем их «ублюдки»
Да! Их кожаные куртки
Да! Их бритые затылки
Да! Их злобные улыбки
Да! Их скомканные взгляды, их спортивные штаны
Все это не люди, а дети сатаны
Быки! Разборы боем
Быки! Беспредел наказуем
Быки! Хоу-хоу, быки!
Ёу! Вы слышите, что говорит вам Bad B.
Быки! Разборы боем
Быки! Беспредел наказуем
Быки! Хоу, хоу, быки
Ёу! Вы слышите?
[Куплет 4: ШEFF и
Михей
Вы ходите в героях, вы считаете, что
Ваше имя защищено
Вы уверены в себе, казалось бы, почти,
Но что-то вас пугает на протоптанном пути
Конечно, вы круты.
Но почему-то каждый вечер
Вы прячете глаза, и вы боитесь этой встречи
Вы втянули плечи, вы собраны в комок
Они выслеживают вас,
вас прошибает пот
Вы смотрите кино и днем вы все герои,
Но вечер вас знакомит с новою игрой
Здесь все предельно просто, здесь правила просты:
Вы — это добыча, вас выбрали из толпы
Вы кусаете губы,
вы смешались с толпой
Хотя всегда старались быть самим собой
Короли вечерних улиц,
новые шакалы
Они знают нам цену, они ищут славы
Среди вас. Они вышли из нас
Хозяева темноты, дьявол говорит «Фас!»
Их новые машины — источники заразы
Их брезгливые взгляды выделяют их сразу
И их дьявольский хохот
Мы слышим сердца топот
Мы ненавидим быков, недостойных спортсменов
Беспредельщиков, гадов и надменных мэнов
Ненавидим все то, что делают они
Проклятые черти, дети сатаны
Tłumaczenie tekstu piosenki
Hej, chodź tu ... słyszysz, skąd się tu wziąłeś? Młody
Nienawidzę byków, niegodnych sportowców
Bredelschikov, gadów i aroganckich Menów
Nienawidzę tego, co oni robią.
Przeklęte diabły, dzieci szatana
[Zwrotka 1: Sheff i
Micheasz
Śmieciem w spodniach sportowych
Adidas Torsion na jego nogach
Sygnet na prawej ręce
Wszystko inne, przeczytaj, jest napisane w jego twarzy
Bezczelnie pasuje do swoich przyjaciół
Zmienia głos na twoich oczach
Mówi do ciebie: "przyszedł tutaj!
Zetrę cię i cię zetrę!»
Śmiejcie się, ty i pieprzony frajerze.
"Przeszedłeś obok mnie-Zapłać podatek»
On cię, kurwa, napada czołgiem.
Uporczywą małostkową duszą stworzenie uderza
Upokarza cię w twoich oczach
Stoi, jak na ringu, robi machnięcie
Pięścią! Na Ciebie!
Jak bestia! Obnażając rogi!
Mówi, gra jego harmonijne czoło
"Uderzę cię, a potem zamów trumnę», —
Mówi, że wymawia wszystkie słowa nie jest jasne
Twarz zaczerwieniona od złośliwości okropnie
W tym momencie nie żartuje
Drużyna uderzy, a on cię rozwali.
Nie zapomni Cię zdjąć.
Ubrania, rozbierając się do bramki, do naga, nienawidząc Cię
Jego głowa wcale nie myśli.
Przez długi czas, ponieważ mózg jest wybity i to jest problem
Nigdy nie zrozumiemy ich w ten sposób
Uważają się w społeczeństwie za fajnych
Nie waż się ich upokorzyć.
To są dzieci szatana.
Byki! Rozbicie bitwy
Byki! Chaos jest karany
Byki! Hoo hoo, byki!
Hej! Słyszysz, co mówi ci Bad B.
Byki! Rozbicie bitwy
Byki! Chaos jest karany
Byki! Hou, Hou, byki
Hej! Słyszycie?
[Zwrotka 2: SZEFF i
Micheasz
Szatan opętał innych ludzi
Od dzieciństwa wychowywał synów
Wierz, nie wierz, sprawdź bez ograniczeń
W każdym gnoju jest bestia.
Ten gad, dziwak, sukinsyn, łajdak, łajdak
Pokazuje siłę wśród owiec
[Zwrotka 3: SZEFF i
Micheasz
Stworzenie. U-u-u! Nienawidzić
Kiedy widzę taką bezczelność
Gardzi nimi, cicho, płochliwy tłum
Nazywają się bardzo pięknie, często myląc słowa
Nie mów tak głośno.
Nie musisz się powtarzać.
Nazywamy ich "dranie".»
Tak! Ich skórzane kurtki
Tak! Ich ogolone karki
Tak! Ich gniewne uśmiechy
Tak! Ich zmięty wygląd, ich spodnie dresowe
To nie ludzie, tylko dzieci szatana.
Byki! Rozbicie bitwy
Byki! Chaos jest karany
Byki! Hoo hoo, byki!
Hej! Słyszysz, co mówi ci Bad B.
Byki! Rozbicie bitwy
Byki! Chaos jest karany
Byki! Hou, Hou, byki
Hej! Słyszycie?
[Zwrotka 4: SZEFF i
Micheasz
Idziesz w bohaterów, uważasz, że
Twoje imię jest chronione
Jesteś pewny siebie, pozornie prawie,
Ale coś cię przeraża na deptanej ścieżce
Oczywiście, że jesteś.
Ale z jakiegoś powodu każdego wieczoru
Ukrywasz oczy i boisz się tego spotkania
Wciągnąłeś ramiona, zebrałeś się w bryłę
Namierzają Cię.,
będziesz się pocić
Oglądacie film, a za dnia wszyscy jesteście bohaterami.,
Ale wieczór wprowadza cię do nowej gry
Tutaj wszystko jest bardzo proste, zasady są proste:
Jesteś zdobyczą, wybrano cię z tłumu
Gryziesz usta,
mieszasz się z tłumem
Chociaż zawsze starał się być sobą
Królowie wieczornych ulic,
nowe szakale
Znają cenę, szukają sławy.
Wśród was. Wyszli z nas.
Mistrzowie ciemności, diabeł mówi " FAS!»
Ich nowe maszyny są źródłem zarazy.
Ich wybredne spojrzenia wyróżniają je od razu
I ich diabelski śmiech
Słyszymy serca stomp
Nienawidzimy byków, niegodnych sportowców
Bredelschikov, gadów i aroganckich Menów
Nienawidzimy tego, co oni robią.
Przeklęte diabły, dzieci szatana